Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja dopiero w przyszly czwartek do ginekologa ide...Ciekawe ile Mateuszek bedzie wazyl)
Wydaje mi sie ze jak sie urodzi to bedzie dlugi i szczuply))) Bo na razie w kierunku kolosika nie zmierza...
34 tydzień i 3 dzień waży 2500. Z tego co ginekolog mi powtarza " boże jaka ona jest długa" Nózki ma bardzo długie. Zastanawiam się ile bedzie wazyc przy końcu pewnie wysoka i chuda. Choc ja jak sie rodziłam ważyłam 3300
Powiedziało, że nie jestem zagrozona porodem przedwczesnym jest wszystko w porzadku i ze mną i z dzieciątkiem jest zdrowiutka nie ma się czym przejmować tylko cieszyć się ciaża
Jak moja tak sporo wazy to może jednak wczesniej przyjdzie na swiat jak by nie było przesuneła mi termin na 12 czerwca ale nie wiem która date brać pod uwagę
No to fajnie Asiu - czyli te wszystkie objawy po prostu mają być...a co do terminów - u mnie też na każdym usg trochę się różniły ale lekarz powiedział żeby dla porządku trzymać się terminu wg ostatniej miesiączki a mały i tak sobie przyjdzie na świat kiedy zechce - najprawdopodobniej w tym przedziale +/- 2 tyg. Lekarz mówi że u mnie że wcześniej ale ja jakoś przestałam w to wierzyć...lepiej się na razie nie łudzić - żeby za długo nie czekać
Wczoraj byłam na USG i mała wazy 2800 g, główke trzyma jak na razie uparcie wysoko i lekarz przewiduje poród tak na tydzień przed terminem ok. 15 czerwca. Tak też wychodzilo wg. tego usg, biorąc pod uwage wszystkie pomiary- identycznie z każdego. A myśłałam, że może wcześniej się wyrobie, bo 17 mamy w rodzinie wesele, a tu akurat w tych okolicach. Ale skoro tak to mam jeszcze sporo czasu, oby nie skończylo się na 42 tygodniu, bo mnie lipiec zastanie ;D Z drugiej strony może to dobrze, bo jakos jeszcze nie czuję się przygotowana- chociaż jeszcze miesiąc radzic sobie z tym dodatkowym ciężarkiem to będzie wyczyn zwłaszcza, że ostatnio ubranie skarpetek zaczyna byc dla mnie kłopotem.....