katjusza77
szczęśliwa mama :-)
Cornelka - albo wzdęcia ;-) co do wagi - niestety nie wiem ile ważyłam przed ciążą, bo nie mam wagi, ważyłam się pierwszy raz dopiero na ostatniej wizycie trzy tygodnie temu - było 61,5, wczoraj 61. Nie wymiotuję. Ale mam mdłości i być może przez to mniej jem, trudno stwierdzić, bo cokolwiek zjem to mi zaraz niedobrze i wydaje mi się, że to z przejedzenia - a do tego zachcianki mam niesamowite - ot, ciąża ;-)
. No ale u mnie jedzenie to sposób na mdłości... W pierwszej ciąży przytyłam 14 kg. Zobaczymy ile będzie tym razem.
Od ostatniego domowego ważenia sprzed tygodnia 2 kg. na plusie. Pocieszam się tym, że może moja waga jakaś trefna i wynik przyrostu mało miarodajny;-) Nie czuję się jakbym puchła w takim tempie!