Foxy pytałaś jak Dominik. A więc 2 zęby na dole i cisza.wszystko gryzie ale nic nowego nie widzę. Chodzi przy meblach albo jak się go trzyma za ręce. Ostatnio trzymał się moich spodni i chodziliśmy powolutku.sam stoi bez trzymania, czasem kilkanaście sekund.w nocy często się obraca przez sen we wszystkie strony.
Też mam wrażenie, że faceci nie ogarniaja tego ile my mamy obowiązków. Co z tego, że chodzą do pracy.My mamy pracę 24h /dobę. Nawet jak dzieci śpią to jest dużo do zrobienia.a potem dziwią się, że jesteśmy zmęczone i się czepiamy.
Co do butów to mamy problem z kupnem. Mały musi być w sklepie do przymiarki bo tak jak Klaudia ma wysokie podbicie i ciężko dopasować. Ja kupiłam mu buty zapinane na rzepy i z gumką z przodu.jak nie zapomnę to wstawię jutro fotkę. Podeszwa jest elastyczna. Też mi się wydaje, że stopa maluszka powinna pracować. W domu mały chodzi w skarpetkach.
Porządki odpuscilam.dziś zrobiłam zakupy i włączyłam pranie. Jak myślę ile będzie prasowania to mi słabo. Jutro robię naleśniki i jeszcze pisanki z Emilką

.
Pati wiem, że rehabilitacja może być ciężka ale warto. Jak byłam malutka to 3 miesiące miałam jakiś kij bo coś było z biodrem nie tak.podobno ciągle się darłam ale teraz jest ok.Małej też pomoże

.
Emol będzie dobrze. Grunt to pozytywne myślenie

.
Boli mnie głowa. Idę spać. Miłej nocki Wszystkim:*