• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek dla mam karmiących piersią

Od wczoraj nie karmię Blanki przed snem. Tatuś ją uśpił, czytając książeczki. Poszło gładko. Troszkę popłakała ale nie było darcia. A byliśmy przygotowani na krzyki a tu niespodzianka.
 
reklama
Dziewczyny mam dylemat. Rozchorowałam się i dostałam leki, które oczywiście nie są wskazane przy karmieniu piersią.. Ale lekarz powiedział, że po upływie 12 godzin od wzięcia tabletek mogę nakarmić małą, tabletki biorę dwa razy dziennie, zaczęłam wczoraj wieczorem. Najpierw nakarmiłam z jednej piersi, potem łyknęłam tabletki. Teraz rano po upływie prawie tych 12 godzin podałam Oli drugą pierś (przez całą noc nie karmiłam) - czy dobrze zrobiłam? O to właśnie chodziło? Te tabletki "wyparowały" z mleka?
Nie chciałabym zaszkodzić Oli ale też nie chciałabym jej zupełnie pozbawiać piersi - i tak ciężko jest w nocy :-( Zupełnie nie znam się na tym na jakiej zasadzie działają leki, w jaki sposób one "uwalniają" się z organizmu... Może dziewczyny farmaceutki rozwieją moje wątpliwości...?
 
Ja ci nie doradzę, niestety. A co pisze w ulotce leku? Nie mogłaś dostać antybiotyku, przy którym można karmić? - jest takich sporo...
 
mamjakty ja też Ci nie poradzę, szkoda że nie dostałaś takiego leku przy którym można karmić, ja ostatnio przechodziłam anginę brałam antybiotyk i wtedy jeszcze Blankę karmiłam tylko wieczorem. Ale jak skończyłam brać to ją odstawiłam, poszło gładko.

Moja znajoma też dostała antybiotyk przy którym nie można karmić i ona odstawiła od cyca.
 
Ostatnia edycja:
Antybiotyk mam Klarmin - przy nim jest napisane, że lek przenika do mleka matki - może być stosowany przez matki karmiące piersią wyłącznie na zlecenie i pod kontrolą lekarza. A mam brać też Cirrus i tu jest napisane, że kobiety karmiące nie powinny stosować leku bo jego jakies tam składniki przenikaja do mleka matki - i tyle...
Ja teraz mam paskudny stan gardła, okropnie zainfekowane migdałki, jakaś narośl mi się pokazała czy coś takiego i miałam niby lek, który można brać podczas karmienia piersią ale mi nie pomagał :(
No nic, mam nadzieję, że nie zaszkodzę Oli.
 
mamjakty madzia ma rację Ola jest już duża i nie ciągnie cyca tak często jak niemowlak raczej nic jej się nie stanie jak troszę tego łyknie z mlekiem ale Cirrus to raczej odstaw bo może być po nim lekko "pijana" Kup sobie krople A i po 12 godzinach to organizm powinien raczej już oczyściś się z substancji;-)
 
Dzięki dziewczyny :-)
Ten Cirrus to nie wiem po co mi przepisał, ja nie mam kataru, nos nie zatkany ani nic, więc chyba nie ma sensu go brać, a w sumie i tak tylko 6 tabletek jest w opakowaniu to mi na 3 dni wystarczy, nie będę już dokupywać :tak:
 
Dziewczyny hmm może poradzicie, nie karmię Blanki od 2 tygodni, piersi do tej pory nie były twarde, Blanka też nie ciągnęła cyca w nocy od dłuższego czasu jedynie tylko po kąpieli także podejrzewam że mleczka było tam niewiele, ale dzisiaj po nocy chyba przygniotłam sobie pierś i zrobił mi się zastój taki lekki ból czuję jak kiedyś jak ją jeszcze karmiłam i robiły mi się takie rzeczy.

Lekkie zgrubienie czuję, co robić, masować? ściągać? czy udać się do gina? nie chcę na nowo rozbujać laktacji, czy samo przejdzie?
 
reklama
Nie rozumiem, to zastój z przepełnienia piersi czy jakaś grudka w jednym kanaliku tylko?
Proponowałabym masaż piersi pod gorącym prysznicem, powinno pomóc :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry