• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek dla mam karmiących piersią

reklama
Dziewczyny ja mam dzisiaj dola zwiazanego z karmieniem. Mam wrazenie,ze moje dziecko uwaza, ze moje piersi sa TYLKO od mleka. Nie zasypia mi przy karmieniu, jak sie drze, to go nie uspokajają. Np. jak jest zmeczony, a jeszcze musi zjesc, to pociagnie troche tak, zeby zmniejszyc glod, a potem jest ryk, ze chce spac. Jak go odkladam, to dopiero sie uspokaja. Jak slysze o dzieciach zasypiajacych przy cycku i przytulajacych sie do niego, to mi sie chce plakac.Normalnie mam wrazenie, ze mnie moje dziecko nie kocha. Wiem jak to brzmi, ale tak czuje :-(
 
Dziewczyny ja mam dzisiaj dola ....Normalnie mam wrazenie, ze mnie moje dziecko nie kocha. Wiem jak to brzmi, ale tak czuje :-(

CELINKO!!!! nawet tak nie myśl:angry:...!!!!. może jest tego jakaś inna przyczyna... np. jest mu za ciepło przy Tobie :sorry:?<może za ciepło ubrany> .... mój mały tak miał, nie mogłam nic zrobic, nawet karmienie trwało ekstremalnie krótko,bo beczał ja kszalony a jak odkładałam to spokój i się uśmiechał:confused2::confused2::eek::eek:... to go lżej zaczęłam ubierac i już dobrze jest...:happy::sorry:
i na pewno Cię kocha najmocniej na świecie!!!!! jesteśdla niego najpiękniejsza i najmądrzejsza:tak::tak::-D:-D <przynajmniej do wieku dojrzewania>:-p:-p:-p
 
Celinko
icon_przytul.gif


Mam wrazenie,ze moje dziecko uwaza, ze moje piersi sa TYLKO od mleka. Nie zasypia mi przy karmieniu, jak sie drze, to go nie uspokajają. Np. jak jest zmeczony, a jeszcze musi zjesc, to pociagnie troche tak, zeby zmniejszyc glod, a potem jest ryk, ze chce spac. Jak go odkladam, to dopiero sie uspokaja.

czyli kulturalnie - Bartuś się najada i idzie spać bez dodatkowego mamlania cycusia?
wiesz - Moja Droga - są dwie strony tego medalu.
mój zasypia przy cycku i czasem nawet już nie je, ale sobie trzyma w buzi.
i wtedy leżę z nim i usiłuję delikatnie wyciągnąć cyca żeby móc wyjść.
a tu kicha. jak wyciągnę cycka to Skrzat działa jakby miał powiązany otwór gębowy z otworami ocznymi.
zatkana buzia = zamknięte oczy.
buzia bez cycka = otwieram oczy i jestem zawiedziony.

Jak slysze o dzieciach zasypiajacych przy cycku i przytulajacych sie do niego, to mi sie chce plakac.

nie płakaj
icon_przytul.gif


Normalnie mam wrazenie, ze mnie moje dziecko nie kocha.

oj bo zaraz wleję w tyłek
icon_rozga.gif



jesteśdla niego najpiękniejsza i najmądrzejsza:tak::tak::-D:-D <przynajmniej do wieku dojrzewania>:-p:-p:-p

tak jest.
i jak już będzie umiał gadać i kojarzyć to na 100% Ci się oświadczy i będzie mówić, ze się z Tobą ożeni ;-)
 
Celinko!!!! jakie Ty głupotki wypisujesz!! bardzo dobrze, że Bartuś pierś traktuje jako jedzonko i nic poza tym, będzie Ci łatwiej potem Go od tego odzwyczaić! a od przytulania są ramiona mamusine a nie cycuś - ja na Twoim miejscu cieszyłabym się tym :tak: ja mam identyczną sytuację jak aga_q i się tym martwię :-( zwłaszcza nocami....
 
reklama
Co do truskawek - jak myślicie, czy jeśli Maja ma od ostatniego piątku wstępnie zdiagnozowane AZS (buuuuuu) to mogę w ogóle próbować? Na razie nie mamy pojęcia, od czego te wysypki, są mniej więcej non stop niezależnie od tego, co jem (a dietę dalej trzymam), więc może niepotrzebnie się poświęcam?

Co do rozszerzania to też chyba zacznę od Sinlacu. Ale jeszcze nie teraz, bo nie wyjemy o jedzenie non stop. Co nie zmienia faktu, że przez ostatni tydzień nic Maja nie przytyła... ale może dlatego, że w weekend pojechaliśmy w góry i miała szok tlenowy, całe dnie na powietrzu, w dodatku przy średniej pogodzie. Zobaczymy, jak będzie w najbliższych dniach.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry