• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek dla mam karmiących piersią

Melu mi alergolog przez następny miesiąc zakazała jeść wszystko co może potencjalnie uczulic Małą: ryby, truskawki, wszystko co ma kakao, orzechy, pomidory, cytrusy itp plus ograniczenie nabiału. Mamy podejrzenie skazy białkowej....
 
reklama
mi pediatra kazala rozszerzac diete po 4 miesiacu(w polsce). natomiast ze wzgledu na biegunke malego chwytalam sie brzytwy i podawalam mu marchewke oraz banana,zeby troche sie zatrzymalo. teraz juz mu przeszlo wiec mam zamiar karmic go tylko piersia.mam nadzieje ze niczego sie nie nabawi od tego:-( choc nie podawalam mu codziennie ale z 4 sloiczki zjadl.ja karmie Alex w nocy srednio co 2,5 godziny,a bez mamlaniacycka w buzi nie potrafi sam usnac,takze Celince tylko pozazdroscic! natomiast cycek go nie uspokaja wcale! po szczepieniu wszystkie dzieci z cyckiem w buzi ,a moj drze sie ,ze chce swiat ogladac i zeby go nosic!
 
Ze względu na choroby w domu nie miałam ostatnio czasu na czytanie bb. I jestem teraz troszkę zagubiona- tzn. czy nie czekacie do końca 6 m-ca z rozszeżaniem menu?:baffled:
 
Ze względu na choroby w domu nie miałam ostatnio czasu na czytanie bb. I jestem teraz troszkę zagubiona- tzn. czy nie czekacie do końca 6 m-ca z rozszeżaniem menu?:baffled:

Ja czekam ;-):tak:
Mała świetnie przybiera na samej piersi, a od warzyw spać mi lepiej nie będzie, więc nie widzę powodu by łamać schematy;-)
 
no ja tez początkiem lipca chyba zacznę coś nowego dawać - Ola 14 kończy 6 miesięcy więc można by już pomału zacząć :-)
24 mamy szczepienie to zapytam się lekarki, co ona na to :tak:
 
Ja dziś trzeci raz gotowałam zupę. Dwa razy poszło lepiej dziś gorzej. Wczoraj była kupa i cały czas sa smierdzące bąki.
Moja zupa to: 30g ziemniak +60g marchew +płaska mała łyzeczka masła i 150-200 ml wody. Na razie zupy nie zagęszczam.
Zupy zjada około 100 ml łyżeczką oczywiscie.

Wczoraj byłam w pracy na rozmowie z prezesem, który jest moim szefem, dogadaliśmy się co do mojego wyjazdu w trakcie godzin na karmienie, czy spóżnień do pracy albo wcześniejszego wychodzenia - bo przysłgująca godzina to dla mnie i tak za mało. Pracujemy zadaniowo i muszę wywiążać się z zadań a nie z godzin pracy, oraz pozwolił mi zatrzymac pracownika, (którego przyjełam podczas mojej nieobecności ) końca wrzesnia - troche mnie tym podbudował - bo 22 czerwca wracam i ciągle mnie brzuch boli ze stresu.
 
Oj dawno mnie nie było, my nadal tylko się cycamy. Wczoraj byliśmy na szczepieniu i pediatra nie kazała jeszcze nic wprowadzać bo Blania ślicznie przybiera na wadze. Jemy różnie co 2-3 godziny.

Mi szczerze jeszcze się nie chce wprowadzać nic innego niż moje mleko. To taka wygoda, jak byliśmy nad morzem to wszędzie ją karmiłam (plaża). Blania to taki cycek mały do usypiania, jedzenia, pocieszania musi być cycek także Celinko ciesz się że Bartusiowi pierś jest tylko potrzebna do jedzonka.

Nad morzem mieliśmy wykupione wyżywienie także wszystko jadłam łącznie z goframi i bitą śmietaną i małej nic nie było bo bardzo się bałam że będzie coś nie tak z brzuszkiem lub kupką ale było ok.
Wczoraj spróbowałam parę truskawek i nic małej nie jest na razie.
 
Ostatnia edycja:
Zazdroszczę wam dobrych pediatrów. Na poradę mojego nie ma co liczyć. Jak zapytałam w razie czego jakie mleko dla Niuni to powiedział, żebym sobie wybrała:eek::crazy: No i tak ze wszystkim. Niestety to i tak najlepszy z tej mojej ekipy w tym ośrodku a przychodnia jedna na całe miasto:-( Jak cos poważnego to płacę za wizyte prywatnego lekarza ze szpitala. Ale czasy nie ma co! Dlatego w kwestii diety małęj musze sama zdecydowac kiedy zacząć wprowadzać nowości. Jak dobrze, że teraz w internecie wszystko można znaleźć!!!
 
reklama
Kuleczko - Twoja lenka nadal godzinę cyca? kurczaki, jak to możliwe :-( pewnie przez 10 minut je a potem się bawi..? próbowałaś ja jakoś oduczać takiego długiego ssania?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry