• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek dla mam karmiących piersią

a kiedy wracasz do pracy poletko ?

może powoli przestawiaj plan posiłków tak żeby mała jadła bezmleczne w czasie gdy Ciebie nie będzie ?
rano cycuś, a potem dopiero po powrocie z pracy.
 
Ostatnia edycja:
reklama
kuleczka super ze napisalas Was grafik bo troszke odgapimy.
Nie wiem tylko co moge dawac malej zamiast kaszki ktora pluje? Odciagniete mleko odpada bo nie potrafi pic z butelki:-(.
 
Ja nie wiem czy moja córcia je odpowiednią ilość pokarmów, jak wczesniej pisałam mamy problemy z przybieraniem na wadze, badania moczu wyszły dobrze. Lekarz mówi, że może taka jej uroda, my z meżem też byliśmy strasznymi niejadkami w dzieciństwie, ale wiecie jak to jest strasznie się martwię.

Dziewczyny, które pracują ale nie wracają na karmienie do domku, jeśli możecie napiszcie swój dzienny plan żywieniowy, będę wdzieczna..
Moj wygląda tak:
w nocy 3 razy cycuś: 24.00, 2.30, 4.30 lub 5.00
8.00-9.00 kaszka na mleku modyfikowanym ok 50-60 ml
11.00-12.00 owocek 1/2 słoiczka, czasem więcej (słoiczek 125g)
14.00-15.00 obiadek 1/2 słoiczka, czasem troszkę więcej
ok 16.00-17.00 cyc
19.30-20.00 cyc
Ostatnio jednak, każdy posiłek to wyczyn dla mnie i dla niej, nie wmuszam w nią jedzenia, ale załamuję się jak po 3-4 godzinach niejedzenia zje tylko kilka łyżeczek zupki. i koniec zaciska usteczka.

Nie wiem czy to dużo czy mało, chodzi mi o ilości spożywane przez nią .
Jak wasze dzieci, ile jedzą?
 
Ostatnia edycja:
Marylionja nie pracuje, ale co do ilosci, to moj zjada ok 120g zupki/drugiego dania i gdzies tyle samo kaszki z owocami. Oprocz tego srednio co 2,5godz. cyc. W nocy ostatnio karmimy sie gdzies co 2 godziny- przy zalozeniu, ze w nocy tylko je i spi, a nie placze ;-)
 
U nas, jeżeli mamy dobry dzień, to jest tak :
4.00, 7.00, 9.30 - cycek
12.00 - deserek gerbera kaszka z owocami - 1/3 słoiczka (bo to duży słoiczek) + cycek
14.30 - obiadek - mały słoiczek + czasem cycek (jeżeli 2/3 słoiczka)
17.00 - cycek
19.00 - kleik ryżowy ( na 80ml wody) + owoce
20.30 - cycek
21.30 - cycek

Jak mamy kiepski dzień, tak jak dzisiaj, to cycek jest rzadziej , obiadku połowa i ryki przy jedzeniu (nawet cycka nie chce) :-(
 
ja od paru dni robię tak, żeby młoda miała 3 nowe posiłki, ok 10 kaszka z owockiem, ok 14 obiadek i ok 18:30 kaszka z owockiem a poza tym jest cyc. zazwyczaj jest ok 6, 8, 11 (zależy jak mała idzie spać, czasem jest 11:30, czasem nawet 12), 15 albo 16, no i po kąpieli czyli ok 19:30 no a w nocy to nawet nie liczę ;-)
z tymi godzinami to u nas też różnie jest, bo to wszystko zależy od tego jak mała sypia ;-)
jest już mały sukces bo bo nowym posiłku nie dajemy od razu cyca, dopiero po jakiejś godzince, albo i później :-) a co do ilości - to rano mniej zjada kaszki, coś ok 40 ml może, obiadek tak na oko to 3/4 słoiczka - jak ma dobry dzień, bo jak nie to zjada pół a nawet i mniej, na wieczór chętniej je kaszkę, robię na ok 80-100 ml wody i czasem zje całą :tak: a czasem 3/4 porcji ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry