super, że udało Ci się pogodzić karmienie z pracą - w sumie często ściągasz :-) ale co najważniejsze laktacja utrzymała się - chociaż pewnie to ściąganie jest męczące, no nie?
ja mleka mam sporo, Ola teraz bardzo szybko ssie, obalenie jednego cyca zajmuje jej max 5 minut, ale często krócej no i teraz rzadko usypia mi przy cycu :-) wcześniej zawsze usypiała mi po kąpieli, karmiłyśmy sie na leżąco ale teraz jest to niemożliwe - co chwilę mi się przekręca na brzuch i siada - więc karmię ją na poduszce, zje tyle ile chce i odrywa sie od cyca, ja ją odkładam do łóżeczka (!), głaszczę po pleckach i pupci i usypia (!!!!) - ciekawe ile takie zasypianie potrwa ;-)
no a w nocy nmiestety nadal bbbbb często się budzi mi, próbowałam nie dawac jej cyca za każdym razem, ale niestety czesto muszę dać bo inaczej nie zaśnie, nawet noszenie nie pomaga :-(
generalnie w dzień dostaje 4 razy cyca a w nocy to nawet nie wiem...
czy to możliwe, że w jej wieku sam cyc zaspokaja wszelkie jej potrzeby na witaminki i inne takie? już chyba ze trzy tygodnie nie je mi obiadków, które powinny dostarczac jej żelazo :-( no ale młoda nie wydaje sie byc jakas osłabiona czy coś w tym stylu, zachowuje się normalnie, jest pełna energii...