Iśku
Fanka BB :)
Dziewczyny, dziękuję serdecznie za odpowiedzi 
Często - to dla mnie gdy on chce jeść ok 4 razy w nocy. O jednym razie to ja mogę pomarzyć....Faktycznie on jest bardzo ruchliwy, od niedzieli zaczął raczkować i zwiedza mi mieszkanie, może to przez to jest taki głodny?
Ostatnio przeczytałam gdzieś, że w okolicy pół roku dziecko może przeżywać lęk separacyjny - bo widzi odległość dzielącą je od rodziców, częściej też płacze. Może też dlatego tak woła w nocy? To by się zgadzało z tym co piszecie o spaniu razem - że potrzebuje bliskości mamy. Ja nieraz biorę synka do siebie, ale jest nam zbyt ciasno (musiałabym tatusia wywalić hehehe
), nie chcę też stracić tego ze on tak fajnie nam sam zasypia w łóżeczku...
Ale skoro również Wasze dzieciaczki nadal jedzą w nocy to ja się już martwić nie będę, a jedynie spróbuję go jakoś bardziej nasycić, żeby te przerwy wydłużyć, albo i czasem zabiorę do siebie na dłużej
popróbuję wszystkiego
))
pozdrawiam
))
Często - to dla mnie gdy on chce jeść ok 4 razy w nocy. O jednym razie to ja mogę pomarzyć....Faktycznie on jest bardzo ruchliwy, od niedzieli zaczął raczkować i zwiedza mi mieszkanie, może to przez to jest taki głodny?
Ostatnio przeczytałam gdzieś, że w okolicy pół roku dziecko może przeżywać lęk separacyjny - bo widzi odległość dzielącą je od rodziców, częściej też płacze. Może też dlatego tak woła w nocy? To by się zgadzało z tym co piszecie o spaniu razem - że potrzebuje bliskości mamy. Ja nieraz biorę synka do siebie, ale jest nam zbyt ciasno (musiałabym tatusia wywalić hehehe
Ale skoro również Wasze dzieciaczki nadal jedzą w nocy to ja się już martwić nie będę, a jedynie spróbuję go jakoś bardziej nasycić, żeby te przerwy wydłużyć, albo i czasem zabiorę do siebie na dłużej
pozdrawiam
Gdy odkurzam, myję podłogi, sprzątam etc zwykle małą mam zawiązaną na plecach
