• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek dla mam karmiących piersią

Ja kramię na żądanie, więc nie wiem ile razy, ale na pewno bardzo często :tak: Mała czasami chce tylko napić się z cycusia, nie zawsze jest to pełny posiłek, a ja jej pozwalam tankować kiedy tylko chce :)
 
reklama
Ojjj.. troszkę Wam zazdroszczę, że dzieciaczki tak chętnie cycają ... Karolka woła tylko wieczorem i czasami w nocy, w dzień jest tak zapracowana, że nie ma czasu na cycka (już od dawna), dlatego odciągam, żeby chociaż trochę wypiła po jedzeniu :-( w nocy też nie woła, pewnie gdyby nie to, że ja wstaję i jej po prostu daję, to już pewnie dawno byśmy nie cycały :zawstydzona/y:
 
U nas rano, po przebudzeniu obowiązkowo jest cycuś. Póżniej, ok.11-ej owoce, ok.14-ej obiadek (wielkości dużego słoiczka, ale na ogół ugotowany przeze mnie:tak:), ok.17-ej kaszka bezmleczna z owocami, no i na dobranoc obowiązkowo cycuś. W nocy 1 lub 2 karmienia. Któryś z posiłków w ciągu dnia (przynajmniej jeden) M. popija z cycusia, zależnie od apetytu i ochoty danego dnia- raz więcej, raz mniej.
Dostaje pierś kiedy chce sobie popic, lub kiedy jest jeszcze głodna.
Pocieszyłyście mnie z tym karmieniem w nocy- myślałam że u dzieciaczków w tym wieku to już rzadkośc (przyznaję, że mam już trochę dosyc karmienia w nocy, ale cóż...czego się nie robi dla dziecka:happy:)
 
U nas cyc nadal co 2 -3 godziny. Rano i wieczorem kaszka (od tygodnia robiona na mleku modyfikowanym) owoc, obiadki zwykle 2-3 łyżeczki i dziękuję. Wg nowego schematu żywienia i tej ksiażki "Zdrowy start " obiadek powinien być ok 150-180ml ale jak dziecko nie chce to sie wcale nie przejmuję. Olka pogodna, zdrowa, nawet głupiego kataru jeszcze nie miała i przesypia całe noce.
 
Teraz Olka waży 7300. W 2 miesiące przytyła 600. Jest w 9 centylu, czyli lekko pod kreską. Wg pediatry jest ok. Powiedziała tylko żeby kaszki zacząć robić na mleku modyfikowanym a nie na wodzie i każdy posiłek zagęszczać kleikiem ryżowym.
W którym centylu jest Twoja córcia ? Konsultowałaś już sie z pediatrą? Ja uważam że dziecko ma instynkt samozachowawczy jak każdy i nie da sie zagłodzić. Czy Twoja malutka jest pogodna ? Może ząbki ją męczą i dlatego tak słabo je.
 
Majusia jest troszkę poniżej 50 centyla czyli jak połowa prawie dzieciakow, więc niby nie jest źle. Pisze niby ponieważ do niedawna była nieci powyżej 50 centyla, wiec teoretycznie zeszła nizej odrobine , za to w siatce wzrostowej poszła wyżej , wiec że tak powiem troche sie wyrównało. Poza tym młoda jest pogodna, zadowolona. Brak apetytu może byc sopwodowany katarkiem który niedawno miała, a także ząbkowaniem , dziś przebiła sie prawa górna jedyneczka:-). Mam nadzieję, że poprawi sie wkrótce z tym jedzonkiem:-p
 
reklama
Daga ja tez dostalam( 18 pazdziernika), a bardzo czesto malego karmie. Wlasnie ma sie ku koncowi. Kazdy mnie straszyl, ze pierwsza miesiaczka po porodzie jest bardzo obfita i bolesna, a tu zaskoczenie. Prawie nie boli i bardzo slabo krwawie.Tylko nastroj kiepski i spac sie chce. No i przez pierwsze dwa dni, jak maly ciagnal mleko, to czulam skurcze i one dosyc mocno bolaly.Juz zapomnialam jak to jest ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry