• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek dla mam karmiących piersią

Celinka dobrze prawi, piwa jej dać! (bezalkoholowego ;-):-D)
Lekarze to też ludzie, nie zawsze są obiektywni, i nie zawsze są na czasie ze współczesną wiedzą. Również ufam w temacie bardziej WHO i jej zaleceniom.
 
reklama
a moja Ola w dzień też mało w sumie cyca - tylko rano po kaszce - bo mało kaszki je i przed spacerkiem jeszcze cyca - ale tez nie dużo w sumie. więc tak naprawdę porządnie cyca mi po kąpieli i w nocy też sporo pociągnie :sorry:
 
Krzysiuniu( pewnie ma to po siostrze;-))to typowy ssak W ciagu dnia sam sobie przychodzi i zaczyna mnie lizac i szarpac za dekolt gdy ma ochote chyba ze ja sama wczesniej mu dam.. gdy jest na rekach i i chce cyca to sie kładzie wna reke i czeka az dostanie

w nocy niestety ostanio mi sie z nim przysypia i nie odstawiam go za kazdym razem a efektem wczorajszej noicy sa moje pogryzione sutki bo sobie je zebami trzymał zeby mu przypadkiem nie wypadły

młody czesto mi sie budzi w nocy i zaraz staje i płacze póki go nie wezme ..
 
A ja mam znowu pytanie - ile posilków dziennie jedzą wasze dzieci ? bo gdzie nie czytam jest napisane, że dziecko w tym wieku powinno jeść 4-5 posiłków (na piersi też), więc nie wiem jak się ma do tego 7-8 u nas (+ jakieś przekąski typu chrupki, jabłko, banan których nie zaliczam do posiłków):eek: dodam, że u nas 4 razy jest pierś i 3-4 inne (przy czym chodzi mi o konkretne najadanie się z piersi, a nie o popijanie;-))
zastanawiam się, czy to że Karola nie zjada ostatnio kaszki zbyt dużo nie jest spowodowane zbyt dużą ilością posiłków :eek:
 
Zwykle jest śniadanie, obiad, deser (owoce), kolacja + w międzyczasie pierś na żądanie. Karmień piersią nie liczę, ale gdybym miała liczyć to na pewno byłoby tego więcej niż 4-5 posiłków na dobę ;-)
 
Zwykle jest śniadanie, obiad, deser (owoce), kolacja + w międzyczasie pierś na żądanie. Karmień piersią nie liczę, ale gdybym miała liczyć to na pewno byłoby tego więcej niż 4-5 posiłków na dobę ;-)

Podobnie u nas.

Ja już jestem gotowa do zakończenia cycania. Teraz czekam na Olę. Mam już dość kąsania ząbkami, a gdy sycze z bólu młoda sie śmieje :wściekła/y: Chyba z nowu będę karmić jak na początku przez nakładki.
 
Ostatnia edycja:
u nas podobnie jak u Leiki - śniadanie, obiad, owoce i kolacja, a w między czasie cycanie różnie, czasem 3 razy a czasem 5 :sorry: nie liczę nocnego cycania ;-)
 
Ostatnia edycja:
U nas cycuś jest na ogół 3 razy dziennie- rano, ok. 14-ej i przed spaniem. Czasami jakieś dodatkowe karmienie ('na żądanie'), ale w nocy nie karmimy się już... może nawet od miesiąca? Poza piersią M. je obiadek- gęstą zupkę oraz kaszkę z owocami- także w sumie je 5 razy w ciągu dnia.
Kupinosia, wiem co czujesz z bolącymi brodawkami- mam to samo:-(. O nakładkach nie myślałam, ale zaczynam powoli widziec koniec karmienia piersią (nawet jeśli nie miałby on nastąpic szybko).
 
reklama
U nas rano jest śniadano: bułeczka + wędlinka, albo serek; obiad: zupka + drugie danie ok 16-stej; potem jakiś owocek i ok 19 kolacja: tu różnie bułka, bułka maślana,jajecznica, twarożek albo jeszcze coś innego. Wcześniej cyc 2-3 razy w ciągu dnia no i nocy ze dwa razy i przed pobudką rano. Ale teraz cyca znacznie częściej bo ząbkuje:wściekła/y:N szczęście mnie nie gryzie i ja nadal uwielbiam karmić:sorry::sorry::sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry