Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
powiedz jak to jest - czy to zależy od leku, czy częstotliwość karmienia ma tu jakieś znaczenie? ja jestem uczulona chyba na wszystkie pyłki - od wczesnych drzew, przez trawy do pleśni jesiennych, więc katar mam od marca do września :-(do tego dochodzi kot, więc u mamy ktora ma kota mogę posiedzieć gora godzinkę, bo potem się dusze :-( chciałabym jeszcze chwilkę pokarmić, ale już z tą alergią nie daję rady :-(
Chyba obyło się bez płaczu, no nie? :-) Na pewno mężuś Ci pomagał, kurde mój nie chce mi pomóc, jemu dobrze jest tak jak teraz, bo ma spokój całą noc.... A ja ostatnio już nie daję rady, młoda budzi się co chwilę, ostatnio najchętniej cyca w ogóle by nie wypuszczała
Mam nadzieję, że to "tylko" ząbki 
tak M pomagal mi przez tydzien jak odzwyczajalam Krisa od jedzenia w nocy, a potem przez 2 miesiace stopniowo zmniejszalam ilosc cycania w dzien (z 4 do 1 na noc) i poszlo naprawde bezbolesnie...Perla - gratulacje! Długo się cycaliście, teraz się regeneruj, bo za kilka miesięcy powtórka będzie ;-)
Super, że Kris tak dzielnie zniósł odstawianieChyba obyło się bez płaczu, no nie? :-) Na pewno mężuś Ci pomagał, kurde mój nie chce mi pomóc, jemu dobrze jest tak jak teraz, bo ma spokój całą noc.... A ja ostatnio już nie daję rady, młoda budzi się co chwilę, ostatnio najchętniej cyca w ogóle by nie wypuszczała
Mam nadzieję, że to "tylko" ząbki
![]()
Myślę, że okres wiosenny jeszcze ulegnę jej, ale latem zacznę to zmieniać, będzie miała już półtora roku, ja ciągle z nią śpię, chyba nie muszę pisać jakie są przez to relacje z mężem
Kocham moje dziecię, ale myślę, że pomału zbliża się czas aby w końcu nieco bardziej się usamodzielniła w nocy... Poza tym kurna znowu zaczyna mi usypiac na rękach, ja za szybko tracę cierpliwość i wolę ja ponosić nawet te pół godziny niż stac i słuchac tego jej darcia, albo łażenia po łóżku bez celu i jęczenia
Ale powiem szczerze, że gdy zbliża się wieczór mam ochotę uciec, praktycznie codziennie ryczę z bezsilności - bo ani uśpić normalnie się nie da, do tego to jej budzenie się co raz częstsze w nocy, zamiast żeby była poprawa to jest jeszcze gorzej i szczerze mam już dośc tego cycania :-( Jakiegos doła złapałam z tego tytułu... bu