kingusia1991
Fanka BB :)
Hehe ja też anne nie zwracam już uwagi na te bóle podbrzusza...
po prostu jak termin minie to dopiero zacznę się zastanawiać co dalej
po prostu jak termin minie to dopiero zacznę się zastanawiać co dalej
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)


A twoj termin mija już tuz tuż,ja na początku ciąży też tak miałam obliczony termin na 27go z OM,ale mój lekarz potem caly czas się sugerował usg i nawet mi na karcie poprawił termin.No,ale jakby nie było,to zawsze rodziłam przed terminem.Teraz jestem zaskoczona,że tak dlugo chodzę.Dużo się ostatnio ruszam,chodzę na dlugie wieczorne spacery,na piłce sobie skaczę-tzn.tak delikatnie-takiej porodowej piłce,z mężem się przytulam i...nic cholera mnie nie rusza![]()

i tak jakoś ociera i swędzi 
,nie wiem jak z tym terminem,ale poprzednio miałam tak,że wedlug OM się nie sprawdzały i rodziłam w 38tyg,a nawet starszą córkę w 37 urodzilam-a nie była to ciąża zagrożona.!szej ciąży za to nie mogłam donosić i byłam na podtrzymaniu i w 38urodziłam,ostatnio rodziłam 8lat temu młodsza córkę-w 38tyg-ciąza przebiegała prawidłowo.No ciekawe kiedy to dzieciątko urodzę wreszcie

To świetna wiadomosć:-),myślałam o meganne nawet w nocy,ale waga 5260Hej dziewczynki
ja od rana z dobrymi informacjami
Meganne sie rozpakowała
Przed północą urodziła pieknego Mateuszka 56 cm i 5260 g ( masakra )dostał 9 pkt.
Karolinka jest popękana obolała ale najszczęśliwsza na swiecie...
-jejku! to naprawdę strasznie dużo,ostatni raz słyszałam o takiej wadze 8lat temu,jak rodziłam w Rzeszowie-ta pani,leżała ze mną na sali i była mega zmasakrowana po tym porodzie,więc współczuję meganne-no i po co to tak długo pacjentkę trzymać po terminie-powinni wcześniej coś działać.
Pewnie i u Ciebie jednak coś się zaczynaTo sie nasza Meganne doczekała wreszcie a jaki duuuży dzidziuś zreszta nic dziwnego bidulka tyle po terminie
ja mam dzis coraz silniejsze skurcze od samego rana
( 6) w krzyżu łomie jak nie wiem co ale boje sie ze to fałszywy alarm i czekam jeszcze.. .choc pojawiają się co 6- 5 min.. nie wiem co robić ;];]
dalej są i coraz mocniejsze jade na IP
,jak co 6minut,to ja bym już nie czekała,szybciutko do szpitala i nawet jak chwilowo zanikną skurcze,bo tak bywa,to w szpitalu potem powinny wrócić-to już częste skurcze są,więc nie czekaj może.Ja miałam najmniej co 12 minut-to te mogły się rozejść,ale jak bym co 10miała nawet już,to bym jechala
Może Cię pod oxy podłączą?Trzymaj się i dawaj znać jakby co
dlaczego to wszystko się tak ciągnie?co z tą moją macicą,ze nie podejmuje zadnej akcji?,przecież czuję,że dzidziusiowi już jest naprawdę bardzo ciasno,nie ma miejsca i malutko się rusza-bardzo malutko
masakra hehe ja też się witam gorąco miała być dziewczynka wyszedł syn urodziłam 16.02 chłopczyka Piotrusia 3330waga i 51 cm długości bule skurczowe męczyły mnie dwa dni dopiero oksytocyna dożylnie przy rozwarciu 2 cm i powoli powoli przy bólach krzyżowych urodziłam synuś dostał dziesiątkę chowa się nie zapeszając super i ogólnie następna mamusia szczęśliwa ale bolało jak cholerkaHej dziewczynki
ja od rana z dobrymi informacjami
Meganne sie rozpakowała
Przed północą urodziła pieknego Mateuszka 56 cm i 5260 g ( masakra )dostał 9 pkt.
Karolinka jest popękana obolała ale najszczęśliwsza na swiecie![]()
ale było WARTO:-):-):-):-)




Meganne sie rozpakowała
Przed północą urodziła pieknego Mateuszka 56 cm i 5260 g ( masakra )dostał 9 pkt.Karolinka jest popękana obolała ale najszczęśliwsza na swiecie![]()



urodziłam 16.02 chłopczyka Piotrusia 3330waga i 51 cm długości


super, że już masz synusia po tej stronie brzuszka:-):-):-)

Bartuś jak zasnął przed 20:00 po kąpaniu to dopiero na pierwsze mleczko obudził się o 2:30, a na następne o 6:30 i spał do 10:30

