reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wątek główny

reklama
Ja w ogole tez nie cierpie wszelkich teorii- czyli historii, metodologii itd.. Tez czeka mnie pisanie 4 prac m.in o konsumpcjonizmie, regionalizmie i jeszcze jakims "izmie" I jeszcze zakuwanie na 3 egzaminy...bosze...najgorsze to z mniejszosci religijnych i narodowych...bo musze znac wszystkie nadane im prawa przez wszystkie wieki, liczby, problemy itd.Tak sie pocieszam ze to juz ostatnia sesja- 9 semestr ufff!!!!
 
boszzz właśnie miuświadomiłyście że ja mam już to za sobą i mam święty spokój uffff
w takich chwilach przestaję żałować że już po studiach i nie wrócą więcej ;D
 
historie wychowania oblałam... :(

co do kosztów utrzymania, odejmując pełną wstępna wyprawkę to koszt był

3* 50 zł (papmersy)
poza tym szczepionka 3  razy w ciągu roku po ok 100 zł (można brać państwowe) 6 tydzień - pierwsza dawka czyli w pierwszym miesiacu nie

i nie pamiętam innych szczególnych wydatków na dzidziokla w ciągu pierwszych miesięcy życia...

no oczywiście oprócz moich zachcianek w stylu nowe body - ślicznie i całkiem niepotrezbne
może chrzciny - ale to był tylko koszt obiadu dla 12 osób w domu i ksiexa - który i tak nie chciał kasy - więcej na chrzcinach zysjkałam niż wydałam ;)

co do jedzenie - wybaczcie ale kurczaczek czy mielone i ziemniaczki i jabłuszka zbyt dużo nie kosztują - a na pewno mniej jedzenie kosztuje niż w czasie ciąży - bo co nieco musimy ograniczyć.
 
mokate pedagogikę ;D
osinka jeszcze nie wybrałam tematu....ale jak masz jakieś ciekawe notatki to zawsze możesz podesłać mi na @ magiczka.19@wp.pl
nie ma to jak przedsesyjny zawrót głowy ;)
 
reklama
Do góry