loumarie
Fanka BB :)
Jeśli w Twoją stronę padały takie określenia to nakłaniam do refleksji![]()
Nie wiem czy w moją. W sumie nie pytałam. Były rzucane tak jak i Twoje - gdzieś tam w powietrze, w sumie nikt nie wie do kogo.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jeśli w Twoją stronę padały takie określenia to nakłaniam do refleksji![]()
Strasznie to dziwne, ile określeń można wymienić.
Matka matce wilkiem. Hieny. Piranie. Wygłodniałe. Sfrustrowane. Zbolałe.
Prawie jak wydanie wiadomości w TVP.
Kiedyś były - żmije. To chyba jednak jakiś awans. Z padalca, na hienę brzmi nawet spoko jakby mnie ktoś pytał.
A do Loki przywykniesz.![]()
Trochę szacunku do innych? A sama nie masz go za grosz. Akurat zgodzę się tutaj co do Loki bo ona zawsze jest chamska cokolwiek by nie napisała.Trochę przesadziłaś że jest chamska.
Może Ci się nie podobać jej ton wypowiedź,ale używając tego typu określenia jest absurdalna.
Nie bronie jej ale Trochę szacunku do innych.
Mi też kiedyś wypomniała błąd i nawet pytała się czy jestem polką.
Bo napisałam uzg zamiast usg
Wiesz gdzie to miałam? W dupie szczerze mówiąc ale nie napisałam że jest chamska
Nie którzy tacy są poprostu-bezlitośni.lszczerzy do bólu.
No i właśnie ten ton Twoich wypowiedzi może tak denerwować. Ty nie widzisz w tym nic złego inni widzą. I nie, nie jest on zasadniczy. Mylisz pojęcia. Sam wydźwięk Twoich postów narzuca myśl, że jesteś strasznie sfrustrowana i próbujesz wyładować się na innych. I tak, każdy nowy, dodany post jest od razu komentowany przez Ciebie. Tak jakbyś nie miała nic innego do roboty.Trochę mało tutaj tych tematów w takim razie, skoro wypowiadam się w prawie każdym
A te co mówią i mojej wredności i chanstwie mierzą swoją miarą i świadczą w ten sposob tylko o sobie.
Ja naprawdę lubię opcję ignorowania niektorych użytkowników. Sama mam kilka osób w ignorowanych i ciśnienie mi nie skacze, bo nie musze ich czytać, bardzo polecam tym, które uważają, że zasadniczy ton jest chamstwem
Tylko ja dalej nie widzę za bardzo powodu, bo temat nie ma ze mną nic wspólnego. Moze zróbcie sobie kafejkę czy coś i tam sobie prywatnie żmijujcie? Ja wyrazilam zdziwienie użytym wyrażeniem i tyle. Autorka pociągnęła wątek też w konkretny sposób, ale pewnie, to ja najgorsza![]()
![]()
ech matka matce żmiją
![]()
Tak jak napisalam wyżej - mierzysz swoją miarą.No i właśnie ten ton Twoich wypowiedzi może tak denerwować. Ty nie widzisz w tym nic złego inni widzą. I nie, nie jest on zasadniczy. Mylisz pojęcia. Sam wydźwięk Twoich postów narzuca myśl, że jesteś strasznie sfrustrowana i próbujesz wylądować się na innych. I tak, każdy nowy, dodany post jest od razu komentowany przez Ciebie. Tak jakbyś nie miała nic innego do roboty.
Wiadomosc powitalna po zarejestrowanou na to forum powinna brzmiec tak:Nie przywyknę, eksperyment z forum dla przyszłych matek już mam oficjalnie zaliczony i na pewno nie zamierzam doświadczać wylewu tych wszystkich frustracji i złośliwości. Mam nadzieję, że każda przyszła i obecna mama, która to czyta, ma na tyle oparcia w codziennym życiu, że nie będzie musiała posiłkować się radami tutaj, przy okazji zbierając bęcki od niespełnionych mamusiekŻyczę Wam wszystkim dużo zdrowia
![]()
A czyja ma mierzyc? Twoja?Tak jak napisalam wyżej - mierzysz swoją miarą.
Nie przerzucaj na mnie swojej frustracji, bo akurat w tym i w wyładowywaniu się na innych to jesteś liderem.
ty laska ale czaisz ze wyrazilas zdziwienie, ale zapytana co cie dziwi zaprzeczylas jakobys byla zdziwiona i stad caly ten ambaras? No bez jaj, z wami sie tu nie da nudzicTrochę mało tutaj tych tematów w takim razie, skoro wypowiadam się w prawie każdym
A te co mówią i mojej wredności i chanstwie mierzą swoją miarą i świadczą w ten sposob tylko o sobie.
Ja naprawdę lubię opcję ignorowania niektorych użytkowników. Sama mam kilka osób w ignorowanych i ciśnienie mi nie skacze, bo nie musze ich czytać, bardzo polecam tym, które uważają, że zasadniczy ton jest chamstwem
Tylko ja dalej nie widzę za bardzo powodu, bo temat nie ma ze mną nic wspólnego. Moze zróbcie sobie kafejkę czy coś i tam sobie prywatnie żmijujcie? Ja wyrazilam zdziwienie użytym wyrażeniem i tyle. Autorka pociągnęła wątek też w konkretny sposób, ale pewnie, to ja najgorsza![]()
![]()
ech matka matce żmiją
![]()
Kolejny raz ubawiłam się Twoim postem. Nie dogadamy się na tym forum. Więc lepiej omijajmy się szerokim łukiem. I jak najbardziej możesz skorzystać z opcji "ignoruj" jeżeli chodzi o moją osobę.Tak jak napisalam wyżej - mierzysz swoją miarą.
Nie przerzucaj na mnie swojej frustracji, bo akurat w tym i w wyładowywaniu się na innych to jesteś liderem.