Witajcie Kochane!
dziekujemy i meldujemy, ze dzis Filciu dostal krew i plytki, bo znowu wyniki bardzo slabiutkie. Mimo to Hipcio w sumie ladnie je i nie zlapal zadnej infekcji jak dotad (odpukuje!!). Jest wesoly, bawi sie, biega, uwielbia podworko i pilki

Z jego chodzeniem jest dziwna sprawa, otoz z paluszkiem naszym chodzi juz od dlugiego czasu, chodzi tez sam pomiedzy nami, pokonujac caly pokoj, puszcza sie tez czasem kanapy i wedruje, czasem upada na dupke, gorzej jak chce biec i upada w biegu, trzeba go asekurowac. Ale wciaz nie zrobil tak jak np. Aleks, ze pewnego dnia zaczal chodzic i od tej pory chodzil po prostu sam. Ten egzemplarz potrzebuje wiecej czasu, bo bardziej plochliwy jest

Z nowych rzeczy - chyba nie pisalam jeszcze? - jak cos nagle zniknie mu z pola widzenia, czy to ktores z nas, czy pilka, czy cokolwiek co rzuci na podloge, rozklada raczki i mowi 'ma' i zaraz potem dodaje 'dzie?'
Jak uderzy sie w cos to marszczy nosek i robi takie 'uchuchu' zeby go pocalowac w to miejsce

I rozdaje slodkie buziaczki skladajac usteczka w rurke

Nie gada nic konkretnego, ale uwielbia wrzeszczec i piszczec patrzac jak bardzo sie cieszymy z tego co robi
