reklama

Wieści od cieżarówek

reklama
Wykres dobry, prawidłowy. Jakby coś się działo to IP no i obserwować się na razie stawia mi się brzuch i to strasznie. Ogólnie to może wszystko się zdarzyć.
mi to tak naprawdę nie boli może troszkę ale to może tez dla tego,że ja @ miałam obfite mega bolesne i jestem cyborgiem. Dziewczyny ale mam już dość tego latania ciągłego, wiec idę się położyć.
A i przyszła moja pościelka do wózeczka wiec jestem zadowolona.
Pozdrawiam!!!!
 
Witam i ja:)
Carri powodzenia kochana!!!!!!!
JULIKO WITAJ!!!!
Martusionku jak ja miałam 50 to mi mówili że poród zatrzymywali, a następnym razem brali mnie na blok bo po godz miałam na 80 a ja skurczy do końca nie czułam bo byłam na kroplówkach więc najgorsze mnie ominęło z tego co czytam:)
 
moja gin woli sprawdzić kilka razy co i jak wiec dobra te skurcze są nie regularne i bardziej to stawianie się macicy niż skurcze, a poza tym Tomek tak tego nie lubi,że się tak pręży że ja muszę ręką trzymać ta pipetę od skurczy bo on zsuwa ją normalnie:-D chyba będę miała łobuza w domku.
 
Dziewczyny Carri urodziła dzisiaj o 15:50, 53 cm i 3120g i 10 pkt, dziewczynka, ale nie mam potwierdzenia imienia :) Mam zdjęcie, ale wkleję jutro dopiero, bo kabelka brak :)

Martusionek - przestawiłam cyferki :)
 
reklama
Lilli ja wiem to z wrażenia ale super mamy kolejny cud na świecie. I tyle nam się wymęczyła biedulka.

A mój M mimo ,że chory poszedł do warsztatu robić samochód chyba ma stracha:-D A mi chyba synek się obniżył bo strasznie nisko go czuję!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry