Ja jestem jeden dzien po terminie suwak o jeden dzien za duzo pokazuje, wizyte mam 19 kwietnia a wtedy gin powiedzial ze daje mi skierowanie do szpitala juz na swieta w domu mnie nie zostawi. Co kolwiek by sie dzialo mam jechac do szpitala, czy skurcze, wody, badz maly by sie kiepsko ruszal. W kazdej chwili moge tez do niego dzwonic nawet w nocy. Maly szaleje i nic sie nie dzieje wiec nie mam z czym latac.