reklama

Wieści od cieżarówek

reklama
dzięki dziewczyny! wzięłam wczoraj nospę,poleżałam. przeszło. Dziś spokój, mimo tego że się przespacerowałam, byłam na procesji, mszy.. Ale za to zrobiłam dziś rano morfologię i hemoglobina znowu spadła mimo brania leków no i mam w moczu leukocyty. Jutro zaniosę mocz na posiew to na poniedziałek będę miała wynik. Akurat na wizytę u lekarza.
 
masz zapalenie układu moczowego i być może stąd te bóle w dole brzucha, ale cieszę się, że nospa pomogła. A tak szybko będziesz miała posiew?? U mnie się czeka tydzień na wyniki posiewu, bo bakterie muszą wyrosnąć na podłożu
 
magnusik, na mnie rewelacyjnie działa pokrzywa, przy braniu żelaza i tak mi hemoglobina spadała, od czasu jak biorę żelazo i dwa razy dziennie piję pokrzywę zaczęła rosnąć.
U nas jest tak samo z posiewem jak pisze Ilonka,bakterie muszą urosnąć.
Witaj V_jolka80:-)
 
Hej dziewczynki!
Chyba powoli oswajam się z myślą, że mam w brzuszku to małe "COŚ"...
Może moment nie jest dobry, ale skoro już jest...
to trzeba brać życie jakim jest i cieszyć się z tego...

Aniołki... tymira... dziękuję
 
reklama
na stan zapalny to jeszcze nie wygląda po ilości leukocytów. Poza tym jak miałam kiedyś problemy z różnego rodzaju zapaleniami to wychodziły mi leukocyty w badaniu ogólnym a w posiewie nic nie rosło. Więc zobaczymy, ból brzucha to na pewno nie od pęcherza. A z posiewiem to jest tak, że jak dziś pani posieje to w poniedziałek będzie wiadomo czy coś wyrosło. Jeśli tak to będzie to trwało dłużej bo jeszcze antybiogram. Ale zwykle 3 dni wystarczają żeby zoabczyć tylko czy coś rośnie czy nie. Dlatego u was trwa to tydzień.
tymirko a jaką masz tą hemoglobinę? I napisz jeśli możesz proszę jak z tą pokrzywą? Czy to taka normalnie zbierana czy jak? i czy wystarczy ją tylko zaparzyć? nadaje się to w ogóle do picia?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry