Dziewczyny nie mogę jakoś spać już od 4.30


byłam w wc i na papierze śluz troche jakby czerwony chyba czop zaczyna odchodzić i plecy strasznie mnie bola. ide smażyć ryby zeby nie myśleć:-)
Hahaha Ja się kładłam a Ty wstawałaś

Ostatecznie kładłam się po 4 rano.




Ale sprzątnęłam sobie do końca w sypialni ,a przede wszystkim umyłam łóżko ,bo już krzyczało :
Umyj mnie bo jestem strasznym syfem !!!
Mam łóżko ze skóry eko w kolorze beżowym i między ścianą a łóżkiem notorycznie śpią psy ,więc od ich łap i grzbietów łóżko po kilku tygodniach po prostu zmienia kolor na ciemniejszy

;-):-):-)


Upiekłam też wczoraj schab i boczek,sprawiłam 3,5 kg karpia ,2 kg miruny ,wyprasowałam furę prania ,odwiedziłam Biedronkę ,Marcpol,zabawkowy ...
No trochę porobiłam jakby nie było ;-):-):-)
Na szczęście wreszcie czuję się dobrze ,więc jest git.
Na dziś w planach :
Za chwilę jadę do sklepu mięsnego ,potem muszę usmażyć 2 kg ryby i zrobić ja po grecku,
chyba jeszcze dziś zrobię Rafaello i ogarnę do końca mieszkanie .
Koniecznie też muszę sprzątnać w akwa ,ubrać u małego choinkę i do końca przystroić dom ;-):-):-)
No to mam jeszcze trochę roboty na dziś hihih
Ale ja tak lubię .
Wreszcie czuję święta



