Kłaczku ważne, że już swoje wysiedział i doczekał do Nowego Roku

Rajmund na pewno przeżywa co? Życzę szybkiego i i lekkiego porodu!!!
Przezywa...

Wczorajsze popoludnie i wieczor przeszly pod znakiem silnych skurczy, podlego samopoczucia i w ogole "bede jechac nie bede jechac". A ow "przezywajacy" tatus? Siadl sobie w salonie z kompem (ja poszlam sie polozyc sypialni bo mi tylek siedziec nie dal), wlaczyl nianie z podgladem, ktorej kamerka obejmuje czesc lozka i od czasu do czasu, darl sie troskliwie: "Bu! Wszystko w porzadku?" Coz... To pewnie podswiadome niwelowanie stresu...
Lilijanna, jak dla mnie to juz moze byc juz... Mam dosc lazenia z wielkim bebnem, stekania, kwekania i pokazowek malego typu skurcze. Niech by sie juz zdecydowal raz a dobrze.
Ola**, moja tez sie wlokla, zwlaszcza pierwsza polowa. A potem czas nabral normalnego tempa.
Monisiowata, kazda z nas miala takie watpliwosci - czy sobie poradzi, czy podola zadaniu jakim jest wychowanie dziecka. Tak, poradzisz sobie. Wyluzuj, nie spinaj sie nad miare bo wiadomo ze "wyzej d... nie podskoczysz", nie probuj byc matka idealna bo to sie zwykle konczy zupelnie odwrotnym efektem - bedziesz kochac swoje dzieciatko najbardziej na swiecie i to jest podstawa wszystkiego. Wiesz? Mam kolezanke... Przeszla pieklo - malutka, znerwicowana kobietka, ma w sobie cos, co przyciaga toksycznych facetow. Wyszla za maz w najgorszy mozliwy sposob - za chlejacego sadyste. Facet na wiesc o ciazy dal jej kase na skrobanke; pil, bil, znecal sie... Kiedy jej corka miala poltora roku, ona uciekla od niego do swojego ojca - odleflosc dosc znaczna - maz przyjechal ja przepraszac i tak przepraszal, ze wyladowala w szpitalu miedzy innymi z wybitym biodrem. W efekcie zostala sama z mala... Wiesz co? Nie mialy wiele, czesto brakowalo na podstawowe rzeczy, ale one zawsze byly razem, matka wpatrzona w corke jak w obraz a dziecko jakies takie madre, poukladane, spokojne... Dzis mala jest dorosla kobieta, ma wlasna rodzine i powiem Ci, ze obserwujac przez te lata jak one sie traktowaly i nadal traktuja, mozna sie uczyc. Da sie. Kwestia milosci.