just79
Fanka BB :)
Ewelina, u mnie wyniki moczu były ok przez całą ciążę. Infekcji okolic intymnych według ginki przez całą ciążę nie miałam (ja tam ciągle miałam jakieś ale do wydzieliny, ale według niej było ok). A paciorkowiec z wymazu wyszedł. W czasie porodu dostawałam antybiotyk, w sumie pierwsze co zrobili na IP po zbadaniu i podłączeniu do ktg to dali antybiotyk w żyłę. I miałam powiedziane, że jak odejdą wody albo zacznie się akcja porodowa to mam od razu jechać do szpitala, i od progu mówić że mam paciorkowca.

Pogłaskane. Nawet ucałowane, przez Adzika. 

hihi żartuje
