Martusionek trzymam kciuki za dobre wyniki! no dobrze,że daje znać zfiksowanej mamuśce bo bez tego to już w ogóle bym zgłupiała
Lucy a ja 28zł

ale mało badań
Asia no to faktycznie nie ma nadzieji na to przewijanie
Aniołki mknie mknie faktycznie

ja to wiesz wyznaczam sobie takie piętra,kroki do spokoju

teraz odliczam do 26tyg,ale tak naprawdę tak jak Ty na 30ty liczę,ze przyneisie już spokój większy
Gosiu rany jeszcze te mdłości

ale Ty beidna z tym jesteś
Ewela niunio cały czas taki uśmeichnięty? przesłodkie
Julitko chyba na wagę w ciąży nie bardzo mamy wpływ.ja już bardzo długo się nie ruszam,a jednak większość życia związałam ze sportem i ruszałam się bardzo dużo.więc teraz jak mięśnie opadły, a wkroczył tłuszcz to naprawdę nie wyglądam ciekawie,moze na zdjeciach tak nei widać,ale nie przesadzam,otłuściłam się ostro,biodra,uda zwłaszcza.
ja też nei martwie się za bardzo choc wkurza mnie to wiem,że teraz nic nie zrobię.
a potem tzreba będzie wziąć się za siebie i tyle

ja na pewno będę biegać i pływać bo to lubię,ale podejrzewam,że bez siłowni też się nie obejdzie,a na to czasu moze już zabraknąc,no ale zobaczymy
