Mysza84
Fanka BB :)
karolcia to ja się cieszyłam właśnie że tym razem romasne z muszelką mnie ominęły...a były tylko jednorazowe skoki w bok :-)
I dokładnie tak jak piszesz z tą betą różnie bywa, ale u Ciebie na pewno pięknie urośnie.
Serduszko też usłyszysz tylko musisz jeszcze trochę poczekać...swoją drogą przecież niedawno Ci smska pisałam że "serca mam dwa"
a patrz...już 28tyg za nami.
Jak byłam na wizycie w piatek to lekarz powiedział mi że Szymon jest z tych większych dzieci...już ważył 1,1kg-1,3kg :-) i przefiknął się główką w dół choć jak mówi lekarz przy jego ruchliwości jeszcze takie obroty mogą nastąpić kilka razy.
I wkońcu przywieźliśmy do domku furkę Szymonkową :-) pół nocy z piątku na sobotę odbywały się jazdy próbne
I dokładnie tak jak piszesz z tą betą różnie bywa, ale u Ciebie na pewno pięknie urośnie.
Serduszko też usłyszysz tylko musisz jeszcze trochę poczekać...swoją drogą przecież niedawno Ci smska pisałam że "serca mam dwa"
a patrz...już 28tyg za nami.Jak byłam na wizycie w piatek to lekarz powiedział mi że Szymon jest z tych większych dzieci...już ważył 1,1kg-1,3kg :-) i przefiknął się główką w dół choć jak mówi lekarz przy jego ruchliwości jeszcze takie obroty mogą nastąpić kilka razy.
I wkońcu przywieźliśmy do domku furkę Szymonkową :-) pół nocy z piątku na sobotę odbywały się jazdy próbne

no i fajnie ze sie nie poddalas z tym karmieniem, mi tak wlasnie mowila kolezanka ze najgorsze to przetrwac pierwsze dwa tyg a pozniej to juz luz, no i Ada dostaje pyszniutkie mleczko ktorego nie trzeba podgrzewac itd.... a co do suwaczkow to doskonale pamietam jak Tobie zostal miesiac, a teraz..... czekamy na zdjecie Ady, mam nadzieje ze juz bedziesz miec te kabelki


i jest nerw. 
Masz jakes przeciucia czy cos? 