Oj Aneczka jaka chwila


Mam jeszcze prawie dwa miesiące


Póki co prawie nic nie gotowe, więc niech Daria siedzi sobie tam grzecznie, dopóki mama nie da pozwolenia na wyjście


Na chwilę obecna, to musiałaby chyba w przedpokoju zamieszkać


Więc niech nie kombinuje


U nas pojawiły się perspektywy, że może jeszcze przed porodem uda nam się coś wynająć i nie będziemy musieli sie gnieździć z rodzicami i babcią :-):-) ... jednak póki co nie ciesze się za bardzo, bo nie chcę się potem rozczarować.... wszystko zależy od tego, kiedy mój M będzie miał w końcu umowę o pracę


bo jednak zarabiając, tak jak on zarabia (w jednym miesiącu dużo, a w drugim np. 300 zł lub nic


) nie da się za dużo planować

Co do fotelika, to na początku rozglądałam się za tymi zajmującymi wysokie miejsca w rankingach... jednak potem stwierdziałam,ze nasza mała tak w zasadzie za dużo sobie nie pojeździ


wszystko co trzeba mamy na osiedlu, łącznie z rodziną


więc wojaże z Darią zaczną się pewnie dopiero w maju, kiedy będzie mieć 7 miesięcy


a większość moich znajomych w 8 miesiącu wymieniała już wtedy fotelik na te z przedziału 9-18


no,ale zobaczymy jak to będzie u nas...
tak więc ogólnie rzecz biorąc fotelika będziemy używać naprawdę okazjonalnie, więc szkoda mi wydawać na niego więcej niż 400zł


to logiczne, czy jestem wyrodną matką, która chce zaoszczędzić na własnym dziecku?? ehhh...
po dzisiejszych przemyśleniach chyba zdecyduję się na ten co ma just - maxi cosi citi... jest nawet u nas w sklepie dzieciowym (który tez mam na osiedlu) za 339zł :-)
:-)
a z kosmetyków planuję chyba ten płyn do kąpieli hippa i jakiś krem do twarzy (bo to już zima będzie)... reszta wyjdzie w praniu...


no i jeśli nasza córcia odziedziczy po mnie włosy, to chyba szampon nam się przyda (ale to zobaczymy po porodzie)


mój M jak oglądał moje zdjęcia z dzieciństwa, to się śmiał, ze wyglądam, jakbym perukę miała

Pati ja polecam mleczko do ciała babydream rossmana dla kobiet w ciąży... 12 zł.... beznadziejnie się rozprowadza, ale super nawilża i ujędrnia ( a ja zawsze miałam problem z suchą skórą)

