• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Wieści od cieżarówek

Kasikz, fajniutka Polunia :-)
jak się nazywa ta książeczka, która załapała się na fotkę Poli? jakiej to firmy? czytałam o tym na forum, że fajnie się ona sprawdza zwłaszcza przy zachęcaniu do leżenia na brzuszku, a nie mogę tego znaleźć na allegro.

Asiu, dwie możesz ale te zwykłe a nie forte.
 
reklama
Wzięłam 2 zwykle. Oby pomogło choć trochę. Chciałabym zasnąć, ale nie mogę. Siedzę i czytam gazety. Notuje godz boli, ale kurde aż mi się wierzyć nie chce, ze tak szybko pojawilyby się co 5 min. Jak po no spie nie przejdzie zacznę mieć nadzieje. Ale podejrzewam, ze będzie jak u niektórych sierpniowek: pobili i przestanie. I tak do poniedziałku... Nie unikne pewnie tego cholernego testu. 

Wszędzie mówią: jak boli zmien pozycje. Jak przejdzie to nie poród. Ale jak np wstać jak człowieka zgina w pól?
 
Ostatnia edycja:
Moje bóle były odrazu bardzo bolace i częste. Zginało mnie całkowicie nie tylko w pół:) I rzeczywiscie nic nie pomagało, nawet wanna. Potem bóle były już tak silne i czeste , że mam wrażenie że traciłam świadomość i dużej czesci nie pamietam:( Asiu tak jak piszesz jeśli po nospach nie przejdą to najwyraźniej coś sie dzieje. Kurcze w koncu musi sie zacząć
 
Bo trochę mnie przeraża późniejsze zmywanie tej oliwki z Szymonkowej czuprynki ;-)
Ja Adzie póki co czuprynkę oliwką jadę :sorry2:I nie zmywam.
A, dzisiaj na ulicy dziecko dało mi taki popis płaczu, że nie wiedziałam jak mam go uspokoić. Chyba mokra pieluszka tak go rozwścieczyła (zawsze był na to nieczuły), a mi trochę zajęło załapanie, że to może o to chodzi. Zwłaszcza, że warunki nie były sprzyjające do rozbierania bobasa do gołego tyłka.
Tak czy inaczej chyba nie ma nic gorszego niż jak Ci dziecko płacze aż się zanosi, a próby uspokojenia nic nie dają.
Ja wczoraj Adę w kościele karmiłam, bo mi na spacerze mały głód Ją dorwał :-D:-D:-D

Moja mała nic che zasypiac . Chyba że ja sie położe z nia.A tak usypianie to 2h
hehe witaj w klubie, jak coś wymyślisz daj znać :-p
Pola cudowna :tak:

Asiu - mam nadzieję, że rodzisz a nie śpisz ;-)

Ok my po karmieniu, Ada wypluła cyca i śpi - tak lubię najbardziej :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
kasikz super Pola wyszla na tym zdjeciu, mina skupiona na aparacie a w glowce analiza i rozmyslanie:) alez ma powazna minke:)
Asiu mam nadzieje ze juz urodzilas:)
ewcia no i jak tam test obsikalas?
 
LucyF - łe łe łe to ja miałam być pierwsza i pytać Ewcię czy już sikła :-p:-p:-p :-D:-D:-D A tak w ogóle to co Ty tak wcześnie wstajesz codziennie? Pyta ta, która spała do 5 :zawstydzona/y:

A my po karmieniu i podziwiamy żyrandol ;-)
 
reklama
Lili- ja w nocy wstawałam od paru dni do siusiania, a dzisiaj nie wstałam, bo wiedziałam, że siuśki mają być z nocy i tak się męczyłam...


Oto teścik, po niecałej minutce plusik się pokazał:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry