• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Wieści od cieżarówek

reklama
Czesc dziewczynki.

my jestesmy po lekarzu.Mala teraz spi.
Miala robione U5 i szczepionke.
Wazy 8,1 kg i ma 74 cm.Wszystko jest ok.
Mala byla niewyspana i marudzila troche,ale jak juz dostala szczepionke to zaczela sie tak drzec,ze takiego krzyku jeszcze nie slyszalam(biedulka moja mala).

Znikam na obiadek.Buziole.Pozniej napewno podczytam i sie odezwe
 
Katkaa, to BRAWO dla malucha!!!!a zdjęcia będą następnym razem.ale dziwi mnie, że lekarz miał zastrzeżenia co do obecności Twojego G. każde USG jets diagnostyczne, a poza tym co ma jego czas trwania wspólnego z obecnością ojca???no nie rozumiem.mi przy genetycznym robił dodatkowo dopochwowe i nie kazał T wychodzić.no ale nie czepiam się.jeszcze będzie okazja aby obejrzał - i to już nie kropka, bo dzidzia będzie rosła szybko:) mój T teraz jak nosek zobaczył, to się tak ucieszył, jakby nie wiem co to było:)a co do tycia, to się nie będę wypowiadać...:P
spadam coś upichcić, bo moje dziecię zaraz będzie jeść wołać;)
 
Pati oj czepiasz się :-D Zwykła literówka.

Katkaa ja miałam usg całej dzidzi po genetycznym oprócz tych cząstkowych, ale najważniejsze, że wszystko jest ok.

Julitka ja jeszcze nic nie kupuję, mam teraz troszkę ciuszków od siostry, mam wózek, fotelik i leżaczek i jeszcze rożek też i kombinezon. No i jeszcze jest kupa ciuchów po jej starszej córce u mojej mamy schowane. A nie chcę teraz kupować, bo nie mam tej komody a chce od razu sobie układać. Poza tym chciałabym poznać płeć dziecka też, bo nie założe bodziaka aczkolwiek słodkiego synusiowi z hello kitty. No i zrobię sobie inwentaryzację tego co mam i wtedy mogę zacząć kupować ubranka. A te niektóre od siostry to praktycznie nie używane.

LucyF miesiąc minie szybciutko pewnie, chociaż na finiszu to pewnie się ciągnie.
 
Ja tylko przelotem. Mała dopiero usypia, a ja obiadem muszę się zająć.

Laski - nie miałyście płakać :-) A co do melodramatów i ich pisania. Wolałabym jednak pisać komedie...

Dziękuję za pochwały mojej Córeczki. Nie będę jej powtarzać, żeby jej nie zaczarować ;-)

Agnieszko ale żeś wyjechała z tymi dziwkami ;-)

Lill no niestety jest zimno. Sprawdzam czy jej nie przegrzewam. Póki co nie wygląda na to. Teraz ja zaciskam zęby, żeby karmić dzielnie. Mała odruch ssania w szpitalu miała określony na idealny. Tylko problem polega na tym, że mi jeszcze sprawność w rękach nie wróciła i trochę nieporadnie ją przystawiam. Dlatego czasem mnie capnie. No nic... Będziemy próbować. Bez poświęceń nie ma efektów.

Lecę, bo kwili mi tam w pokoju...
 
Asiu - piękna córunia:)
Poodpoczywaj troche. Już za obiad. Powinnaś spać z dzieckiem póki możesz, bo potem mała już tak słodko nie śpi. Musisz troche kochana odpocząć. Nie moza ci ktoś obiadu ugotować.

CO do Poli wiszenie na cycu ciag dalszy:) To ewidentnie jest kryzys laktacyjny, bo wczoraj cycyki byly bardzo miękkie, ale dzisiaj czuje ze wracają do normy wiec moze powoli sie kończy. Dzisiaj idziemy do ortopedy. Zobaczymy co powie na nóżke
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry