annas ja mialam mierzoną na usg polowkowym czyli w 20tygodniu i potem jeszcze na kolejnej wizycie czyli pewnie w 24.a tak to mnie ręcznie maca tylko.co do pracy ja pracowalam do konca roku szkolnego czyli do czerwca jakos.juz nie pamiętam ktory to byl tydz ciąży prawdę mówiąc.
ale to chyba zalezy jaka praca przede wszystkim,ja poza tym to psychol jestem i zawsze się stresuję

zresztą juz raz pracowalam, bo chcialam i w 20tyg skonczylo się jak się skonczylo.ale podejrzewam,ze to nie tego kwestia.lecz mimo to w kolejnych ciążach też odpuszczę pracę w pewnym momencie.
zjola trzymam kciuki bardzo mocno! tak jak mówisz co ma być to będzie i nie mamy na to wpływu.wierzę bardzo mocno ,ze jest ok! a jak nie(odpukać!)to lepiej szybciej niz pozniej, zeby dalej walczyć
Agnieszka,Aga34 miło posłuchac tych waszych mamusiowych rozmówek
Daaa jak tam?
kupiłam bobasowy proszek

może w końcu wezmę się za Juliankowe pranko .czuję się coraz bardziej wielorybia,ledwo człapię!ale dam radę jeszcze z miesiąc chociaż.za tydz chyba musimy w koncu zabrac sie za kupno materacyka,przewijaka,wanienki,rożka itp

póki chodzę bo coraz mi ciężej,
i też bym spała non stop!
