GosiaLew
Fanka BB :)
Zjola przytulam bardzo mocno, przykro mi, ale wierzę, że Wam się uda.
Mysza no weekendy w szpitalu nie są miłe, ale zawsze bezpieczniejsze. W ogóle pobyty w szpitalu nie są fajne.Dziwne to, że Ci ciśnienie po tabletkach nie spada.
Ilonka ja się czuje ogólnie dobrze, nie narzekam a suwaczek mknie, już 6 miesiąc mi idzie aż sama nie mogę uwierzyć. Czekam aż u Ciebie też będzie na tym etapie.
Mysza no weekendy w szpitalu nie są miłe, ale zawsze bezpieczniejsze. W ogóle pobyty w szpitalu nie są fajne.Dziwne to, że Ci ciśnienie po tabletkach nie spada.
Ilonka ja się czuje ogólnie dobrze, nie narzekam a suwaczek mknie, już 6 miesiąc mi idzie aż sama nie mogę uwierzyć. Czekam aż u Ciebie też będzie na tym etapie.
nie kumam juz....trzymam kciuki bo byc moze jeszcze ktos malutki sie pojawi...ja wiem ze teraz stracilas nadzieje(ze ten dzidzius sie pokarze)ale cuda sie zdarzaja...tak bardzo trzymam za Was kciuki....ja badan nie mialam robionych bo nie wiedzialam ze mi sie naleza po 2 poronieniach :-( a przy ciazy z dziewczynkami nikt sie nie spodziewal ze cos sie stanie po tych "magicznych" 3 miesiacach ciazy....teraz wiem ze Klusek juz wage do ratowania ma wiec ulga ogromna....ale wiem tez ze co najmniej do tego 7 miesiaca damy rade.....ty tez dasz rade w walce o dzidzie!!!silna babeczka jestes i to zaowocuje 
a my po poniedzialkowej wizycie zaczynamy kupowanie
ale dobrze ze talkk wariuje-wiem przynajmniej ze go mam bo jakos nie dociera do mnie ze to juz zaczol sie 26tc
i ze jakby cos Klusek ma szanse przezycia.....