She1978
Orzeszek 27.05.2009 [*]
Zjola bardzo mi przykro. Ale z drugiej strony podziwiam za siłę jaką masz w sobie. Z takim podejściem na pewno w końcu się uda! Trzymam kciuki. I przytulam.
Jeżynka a kocyk jest taki: KOCYK niemowlęcy __ 76x102 __ MIKROFIBRA __PUPIL (1268291966) - Aukcje internetowe Allegro (Emi ma zielonego misia)
Lill no niestety u nas nie jest za ciepło. Moje mieszkanie jest na IV ostatnim piętrze, w dodatku jest szczytowe (więc ciepła nie oddaje nam ani mieszkanie nad nami, ani po bokach jak np. jest u moich Rodziców). Żeby tego było mało akurat mój pion jest wysunięty w stosunku do 2 bloków stojących przed nim i za nim, więc jesteśmy bardziej narażeni na wiatry. Stąd rożek i kocyk. Dodatkowo rożek jako jedyny potrafi sprawić w połączeniu z przytulaniem lub kołysaniem, że w momencie napadu kolki Emi się uspokaja. A w bujaczku nie jest owinięta rożkiem. On tylko wyściela leżaczek, Emkę przykrywa tylko kocyk. Ani razu jeszcze (na szczęście) Jej nie przegrzałam. Pilnuję tego - słowo harcerza :-)
Daaa czyżby to już? :-)
Ola81 myślę o Tobie...
Mysza trzymaj się. Jeszcze niedziela i coś będzie wiadomo!
Przepraszam, że nie odpiszę wszystkim, ale jestem zmęczona. W nocy spałam tylko 4godz, w dzień wcale. Teraz czekam aż Emka się obudzi na wieczorne amku i też zmykam.
Dziś odkleiłam plasterek z brzuszka. Obeszło się na szczęście bez płaczu, a tego bałam się strasznie. Przyczyna odklejenia zaledwie po 9 dniach od założenia? No niestety pojawiło się rosnące zaczerwienienie, a chirurg mówił, że to jedna z przesłanek do natychmiastowego odklejenia. Skóra w miejscu gdzie był plaster jest nie tylko czerwona, ale i sucha i popękana. Musimy ją wyleczyć nim założymy 2 plaster. Przepuklinka jest nadal. I tak się zastanawiam ile czasu będziemy leczyć skórkę, bo jak nam powiedział chirurg plaster ma sens tylko do 3 miesiąca. Więc nam został zaledwie miesiąc... A skoro plasterek powinien być min. 6tyg to prosty rachunek, że tyle nie damy rady... No nic... Ale mam pytanie do Was: czym byście smarowały to miejsce? Oliwką? Sudokremem? Ja póki co posmarowałam sudokremem. Jak zaczerwienienie ustąpi to użyję oliwki, by pozbyć się suchości. Co myślicie?
Jeżynka a kocyk jest taki: KOCYK niemowlęcy __ 76x102 __ MIKROFIBRA __PUPIL (1268291966) - Aukcje internetowe Allegro (Emi ma zielonego misia)
Lill no niestety u nas nie jest za ciepło. Moje mieszkanie jest na IV ostatnim piętrze, w dodatku jest szczytowe (więc ciepła nie oddaje nam ani mieszkanie nad nami, ani po bokach jak np. jest u moich Rodziców). Żeby tego było mało akurat mój pion jest wysunięty w stosunku do 2 bloków stojących przed nim i za nim, więc jesteśmy bardziej narażeni na wiatry. Stąd rożek i kocyk. Dodatkowo rożek jako jedyny potrafi sprawić w połączeniu z przytulaniem lub kołysaniem, że w momencie napadu kolki Emi się uspokaja. A w bujaczku nie jest owinięta rożkiem. On tylko wyściela leżaczek, Emkę przykrywa tylko kocyk. Ani razu jeszcze (na szczęście) Jej nie przegrzałam. Pilnuję tego - słowo harcerza :-)
Daaa czyżby to już? :-)
Ola81 myślę o Tobie...
Mysza trzymaj się. Jeszcze niedziela i coś będzie wiadomo!
Przepraszam, że nie odpiszę wszystkim, ale jestem zmęczona. W nocy spałam tylko 4godz, w dzień wcale. Teraz czekam aż Emka się obudzi na wieczorne amku i też zmykam.
Dziś odkleiłam plasterek z brzuszka. Obeszło się na szczęście bez płaczu, a tego bałam się strasznie. Przyczyna odklejenia zaledwie po 9 dniach od założenia? No niestety pojawiło się rosnące zaczerwienienie, a chirurg mówił, że to jedna z przesłanek do natychmiastowego odklejenia. Skóra w miejscu gdzie był plaster jest nie tylko czerwona, ale i sucha i popękana. Musimy ją wyleczyć nim założymy 2 plaster. Przepuklinka jest nadal. I tak się zastanawiam ile czasu będziemy leczyć skórkę, bo jak nam powiedział chirurg plaster ma sens tylko do 3 miesiąca. Więc nam został zaledwie miesiąc... A skoro plasterek powinien być min. 6tyg to prosty rachunek, że tyle nie damy rady... No nic... Ale mam pytanie do Was: czym byście smarowały to miejsce? Oliwką? Sudokremem? Ja póki co posmarowałam sudokremem. Jak zaczerwienienie ustąpi to użyję oliwki, by pozbyć się suchości. Co myślicie?


myslalam ze szalu dostane
do poki troche tanczylam bylo dobrze a potem jak tanczyl z innymi ( choc byla umowa ze bawimy sie razem troche a jak nie to siedzimy) to je po przewracal a w jedna w taki erotyk weszedl ze za stolem paznokcie obgryzlam
no i zostal wytransportowany do domu bez zlosci i wyzwisk sie nie obylo potem uciekanie a teraz lezy i zyha sobie a ja sprzatam bo do miski trafi nie umie i nawet wie ze "kochanie" trzeba mowic a nie jakies wyzwiska. A ostatnio tak myslalam ze z tego mojego meza to sie aniol zrobil bo taki grzeczny to teraz mam.Cuda na kiju tyle szykowanie i o 22 do domu :-(i kupa wstydu ehhh


W każdym razie chodzi mi o to, żebyś za dużo nie pracowała, niech iini to zrobią, a Ty po prostu ciesz się, że w pracy jesteś ;-)