Sowinka
Mamusia Zółwików :o)
Witam
Zjola bardzo ci współczuję:-( chciałam Ci dodać troszkę otuchy swoim przykładem, bo ja też miałam w 9tc puste jajo płodowe, ale nie poddaliśmy się z Mężusiem i 3 miesiące po zabiegu zaś byliśmy w ciąży i teraz mamy takie słodkiego Łobuzka, który już zaczyna Nam chodzić
kochana nigdy się nie poddawaj, bo NADZIEJA UMIERA OSTATNIA:-)
Czekam z niecierpliwością na wieści od ciężarówek z porodówek:-)
Przepraszam chciałam jeszcze więcej napisać, ale zapomniałam, co której chciałam odpisać:-(

Taj jak mój gin powiedział, że może się udać może za 5-tym, może za 6-tym razem.
Zjola bardzo ci współczuję:-( chciałam Ci dodać troszkę otuchy swoim przykładem, bo ja też miałam w 9tc puste jajo płodowe, ale nie poddaliśmy się z Mężusiem i 3 miesiące po zabiegu zaś byliśmy w ciąży i teraz mamy takie słodkiego Łobuzka, który już zaczyna Nam chodzić
kochana nigdy się nie poddawaj, bo NADZIEJA UMIERA OSTATNIA:-) Czekam z niecierpliwością na wieści od ciężarówek z porodówek:-)
Przepraszam chciałam jeszcze więcej napisać, ale zapomniałam, co której chciałam odpisać:-(
Chyba zadzwonię do lekarza, bo bez sensu tak się zastanawiać, a wizyta dopiero 3 listopada.