reklama

Wieści od cieżarówek

Oj maz wycierpial i nic nie pamietal, wiec kawe na lawe polozylam to patrzyl na mnie jak bym to z jakiejs komedii zabrala...:wściekła/y: tak tak
anna ja mialam to samo najpierw w pachwinach potem gdzies na srodku i co zauwazylam ze mi nie tyle brzuch wysadzilo co tutaj gdzie spojenie łonowe ladnie wyrownalo sie z brzuszkiem dzis juz jest ok. Poczytalam w necie i w tych tygodniach to podobno norma.

zapomnialam co mialam napisac nadrobie pozniej...
 
reklama
kaska0201 - hej Kasia, jak Wercia?

jankesowa - jak ja dobrze znam to uczucie, jak się mąż upieje :wściekła/y: mnie szlag trafia od razu.

Dziewczynki kiedy wam się zaczęły "dolegliwości" ? Ja jestem w szoku, dziś rano myślałam, że będzie zwrot, teraz mnie dopiero puściło, tak mi było nie dobrze, jeszcze trochę mnie trzyma. :tak: i śpię, spię na potęgę. Moja teściowa mówi, że to nie dobrze :szok:, że nie jem słodyczy i dlatego brakuje mi cukru i chce mi się spać. :-p No nie wiem, u niej wszystko jest zawsze nie dobrze. :-(chociaż babka fajna. :tak:
 
agniesia ja slodyczy nie jem od 6 tygodnie bo mi po nich strasznie nie dobrze jest, zyje glownie owocami, mdlosci i wymioty od 6 do 13 tyg choc czasem i teraz mnie ze mdli np po slodkim....pieczywo typu placuszek jeszcze zjem ale czekoladowe ble ble...
 
Witam!

Jak się nic nie zmieni to jutro utulę moja Szymulkę :-) ogarnęło mnie dziwne podniecenie...mam nadzieje że tak już pozostanie. Jak mi położna powiedziała że o 7 mam być gotowa to spontanicznie odpowiedziałam że muszę nastawić budzić :-D

Proszę o kciukasy... jak się pozbieramy to dam znać.
Choć dzisiaj pewnie będę jeszcze zaglądać.

Ewcia &&& za wizytę
 
Kaśka - jak Wercia i przyjaciel kot? Sorka, ale póki co nie daję rady czytac cpp na bieżąco :zawstydzona/y:
Mysza84 - no to trzymam kciuki by Szymulek wydarł się niebawem wniebogłosy
Just79 - hehe osttanio zauważam mniej dziur w pamięci, ale może to tymczasowe ;-)
Kaira24 - pewnie, że wyspana :-p
Ola81 - jak wypisują to chyba wszystko ok :tak:

A my wczoraj mieliśmy rocznicę ślubu 2 lata zleciało, ale nie wyszło tak jak sobei zaplanowałam, Ada potrafi zweryfikować plany.

Ok więcej nie dam rady napisać, bo lecimy na spacerek.
 
Dziewczynki kiedy wam się zaczęły "dolegliwości" ?

Agniesia ja wymiotowałam i to tak bardzo porządnie, aż do 6 miesiąca dokładnie 1 listopada ostatni raz wymiotowałam, więc nawet się nie wypowiadam, bo jak kolejna ciąża też taka będzie to oszaleję:szok::-p

Jak się nic nie zmieni to jutro utulę moja Szymulkę :-)

Mysza ogromne kciukasi trzymam za Ciebie i Szymonka:-D obyś Go jutro utuliła:-)

A my wczoraj mieliśmy rocznicę ślubu 2 lata zleciało

Lilijanna wszystkiego najlepszego dla Was z okazji rocznicy ślubu:-)
 
hejka dziewczynki
wpadlam tylko prosic o kciuki za dzisiejsza wizyte o 20.30
ewcia bede trzymac za Was kciuki ;)
mysza i za Ciebie i Szymonka tez :D jej ale fajnie ze jutro go przytulisz-tak wiec zycze by bylo szybko,sprawnie i w miare bezbolesnie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry