reklama

Witaminki

Temat na forum 'Dzieci urodzone w lutym 2006r.' rozpoczęty przez *Anetka*, 21 Czerwiec 2005.

  1. *Anetka*

    *Anetka* Gość

    czesc lutowe mamusie! Mam pytanko lekarz przepisal mi kwas foliowy, a wiec zakupilam tableteczki. Czy oprocz tego zazywac jakies witaminki w tabletkach? ::)
     
  2. Rybka

    Rybka Super mama super synka

    Ja wcinam Maternę bo mi rodzinka kupiła ;D zrobiłam badania i są ok. Gin mi też na razie przepisał tylko kwas foliowy ale myślę, że chyba 1 witaminka dziennie nie powinna zaszkodzić. :D W przysżłym tygodniu wybieram się do niego i zobaczę co mi powie. :D
     
  3. reklama
  4. karola7

    karola7 Fanka BB :)

    Ja teraz też jem folik. dostałam też Asmag B (czyli magnez). A poprzedniej ciąży jadłam tylko duovit - lekarka przy porodzie bardzo się zdziwiła, że tylko to. Ale ja jeszcze niewiele wiedziałam, a gin tylko to kazał. No w końcu wszystko było oki. Anetka przeczytaj w wątku o wizycie u gina, tam dziewczyny pisały co łykają

    pozdrowienia dla fasoleczek
     
  5. *Anetka*

    *Anetka* Gość

    Dzieki za pomoc. Zaraz skocze do apteki cos kupic. ;)
    karola7 widze, ze Twoja fasolcia jest dokladnie w tym samym wieku co moja ;D ;D
     
  6. karola7

    karola7 Fanka BB :)

    No widzisz Anetka. To może razem urodzimy? Wczwartek Ci powiem na kiedy gin wyznaczy datę porodu
     
  7. Izzabela

    Izzabela Gość

    Ja mam Luteinę dopochwowo rano i wieczorem pod język Folik i Asmag B...
     
  8. Moniqa

    Moniqa i moje dwie połówki :)

    Mi dzisiaj gin powiedziala, zebym nie lykala "sztucznych" witamin.... witaminy poteguja mdlosci podobno.... do dzisiaj bralam Prenatal .... mam je odstawic do pozniejszych okresow ciazy :) ..... jak narazie mam lykac kwas foliowy 0,005 i Slow-Mag B6... w ogole dostalam ksiazeczke " Poradnik dla kobiety w ciazy" opisane sa tam kolejno trzy trymestry, co jesc, czego unikac, co mozna a co nie wolno robic ..itd :) ....nawet sa przepisy na rozne pyszne dania  ;D jak doczytam to podesle ;)
     
  9. misia_q

    misia_q Turbomama

    MoniQa ja właśnie mam mdłości po witaminkach w tabletkach (zresztą nie wiem jak wam ale mi "materna" staje w gardle bo jest taka duża) więc ograniczam się na razie tylko kwasu foliowego i zajadam świeże warzywka i owocki: kalarepkę, ogóreczki, rzodkiewkę, cebulkę, szczypiorek, truskaweczki, jabłuszka i myślę że dostarczam mojemu organizmowi wszystkie witaminki jakie mi są potrzebne i to w naturanej postaci. I nie mam po nich mdłości :p

    Zresztą wszystko się jutro okaże, bo idę jutro do gina, ona zleci mi badania i zobaczymy czy mam wyniki w normie. Bo to chyba wtedy należy zażywać dodatkowe dawki witamin, kiedy np. morfologia za słaba albo mocz zbyt zasadowy :)
     
  10. reklama
  11. Rybka

    Rybka Super mama super synka

    Ja łykam maternę i nic mi nie jest, wydaje mi się że mdłości to indywidualna sprawa każdej kobiety. Moja mama i siostra nie miały mdłości, mam nadzieję, że mi sie też tak utrzyma ;D ale np. moja znajoma żygała jak kot w1 trymestrze a jej mama wogóle ;) także to zależy chyba od hormonów (no tak mi się bynajmniej wydaje). Miam też drugą znajomą, która miała wymioty i mdłości przez całą ciążę aż się nabawiła przepukliny przepony czy czegoś takiego :(

    Czasem zapomnę jej łyknąć ale to szczegół - ale kwas foliowy łykam systematycznie.
     
  12. magonia

    magonia Zaciekawiona BB

    ja wczoraj pytałam mojego gina czy brać jakieś witaminy- powiedział mi że na razie brać tylko folik i nie obciążać sobie żadnymi wit. żołądka - bardzo mi to pasuje bo stale ma mdłości -szczególnie od rana do południa; a później znowu wieczorem
     

Poleć forum