Cześć dziewcyny!
Każdy lekarz ma złe i dobre opinie - nikt nie jest nieomylny. Najważniejsze, żeby miał dobre, fachowe podejście do Was. Żebyście dobrze się przy nim czuły i żeby zawsze mówił Wam prawdę (nawet tą złą). Najlepiej przy pierwszej wizycie powiedzieć czego się od niego oczekuje i zapytać co on może Wam zapewnić. Zrobiłam tak 7,5 roku temu jak poroniłam i nie miałam już do nikogo zaufania. Moja lekarka wie co przeszłam, jak byłam przedmiotowo traktowana przez jej poprzednika i zapewniam Wam teraz wiem wszystko i to dobre i to złe. Dzięki niej mam wspaniałą 4,5 letnią córeczkę (możecie ją oglądnąć w galerii) i w kwietniu będzie druga dzidzia. Dla mnie istotne jest, żeby lekarz pracował w szpitalu, w którym zamierzacie rodzić (lepsza opieka pielęgniarska) - moja lekarka jest ordynatorem oddziału ginekologiczno-położniczego, ma mamusine podejście do mnie i wszystko dokładnie mi tłumaczy (chociać już raz byłam w ciąży). Mam do niej zaufanie (chociaż słuszałam o niej też złe opinie) i to jest najważniejsze. Życzę powodzenia w doborze lekarza.