reklama

Wizyty u pediatry

reklama
Kurcze chyba z Jenni bede musiala isc do lekarza od 1,5 miecha ma katar i charczy ale od paru dni jak rano wstaje to smiesznie oddycha z taka flegma chocby w drogach oddechowych i nie umie tego odkrztusic dobrze A po porannym spacerze jej to mija :sorry2: Pare dni temu zauwazylam szyld na miescie od mojego bylego lekarza Pediatry-Alegologa ktory pare miesiecy temu zamknol burdel a teraz otworzyl jako lekarz rodzinny i alergologie ale tylko prywatnie:dry: pewnie na takie wizyty mnie stac niebedzie:baffled: a byl naprawde dobry to on mial Chrisowi w przyszlym roku robic testy alergiczne a teraz dupa bo nowy lekarz juz niejest taki chojny:wściekła/y:
 
Kurcze chyba z Jenni bede musiala isc do lekarza od 1,5 miecha ma katar i charczy ale od paru dni jak rano wstaje to smiesznie oddycha z taka flegma chocby w drogach oddechowych i nie umie tego odkrztusic dobrze A po porannym spacerze jej to mija :sorry2: Pare dni temu zauwazylam szyld na miescie od mojego bylego lekarza Pediatry-Alegologa ktory pare miesiecy temu zamknol burdel a teraz otworzyl jako lekarz rodzinny i alergologie ale tylko prywatnie:dry: pewnie na takie wizyty mnie stac niebedzie:baffled: a byl naprawde dobry to on mial Chrisowi w przyszlym roku robic testy alergiczne a teraz dupa bo nowy lekarz juz niejest taki chojny:wściekła/y:
Ja bym poszła na wizytę prywatnie,choć raz.Więcej wydasz na leki,a mi sie wydaje,że to ewidntnie alergia...:baffled:
 
To niestety nie musi być alergia. Ja też walcze od poczatku września z Mai katarem. Raz ma wiekszy katar, potem większy kaszel i tak na zmiane. I tez jejst stale zaflegmiona. Teraz od tygodnia ma gigantyczny katar. Dostała tylko Eurespal. A dzisiaj dostała wysokiej gorączki wnocy. POszłam znowu do pediatry i dostała Zinnat. Najchetniej bym go jej już dałą, bo chciałąbym to wreszcie skończyć. Jednak boję sie, że ta gorączka to dodatkowo wirus jakiejś jelitówki, bo bo dzisiaj miała trochę biegunki. A przy takim wirusie antybiotyków doustnych nie zaryzykuję. Na szczęście też dostałą jakieś krople z antybiotykiem do noska, wiec przynajmniej jej to dałam.
 
A ja się nawet nie przekonam czy dostanie biegunki, bo chciałam jej podać wieczorem i nie jest w stanie go przełknąć. A w ogóle to dzisiaj Magda już bez gorączki, natomiast Maja ma w dalszym ciągu gorączkę straszną i dzisiaj nic zupełnie nie jadła. Już po niej widać, ze schudła
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry