reklama

Wizyty u pediatry

Wlasnie nie placze na jego widok :eek: jak dotknie jej to dopiero jest wrzask.Tez myslalam, ze zimny, ale nawet ogrzany nie pomaga :confused2: chyba sie zrazila i teraz za kazdym razem tak bedzie...
 
reklama
Pomysł ze stetoskopem super :tak: Pobawcie się razem w lekarza, myślę, że to pomoże pokonać strach :tak: Choć 100% gwarancji nie ma, ale myślę, że duże szanse są.
Mój Damian kiedyś darł się jak oparzony jak okulistka mu chciała zbadać dno oka i zbliżyła się z takim maleńkim światełkiem do oka. Kilka osób go musiało trzymać do tego badania :baffled: Po kilku latach powiedział, że bał się, że to światełko go poparzy w oko.
 
No to u nas jest gorzej, bo Milena placze jak tylko zobaczy bialy fartuch (niewazne czy to jest doktor czy pielegniarka w rejestracji). A zeby ja zbadac to tez nie jest lekko. A wszystko zaczelo sie od wizyty i badan w szpitalu. :eek::baffled: U nas to raczej zakup stetoskopu nie pomoze.
 
Kuba lubi nawet lekarzy,nie moze sie doczekac, kiedy wejdziemy,wie,gdzie sa misie i inne zabaweczki,lubi sie mierzyć i grzebac przy wadze:-D lub na biurku pani doktor(ostatnio:baffled::-D).Jest zachwycony dopuki,doputy lekarz mu gardła nie bada,wtedy płcze:baffled:,ale szybko przypomina sobie o zabaweczkach.:-D
 
hm czy sara lubi lekarza hmmmmm
od jednej pani doktor słysze nontoper ,ze dziecko nie znosne i histeryczne
i czy kazde badanie tak wyglada? jej pytania (czasem mam ochote jej powiedziec ,ze tak zawsze JAK pani ja bada;-):rofl2::-p)
ale wiekszosci konczy sie histeria po wyjsciu z gabinetu wiec juz lepiej
jak pobieraja jej krew wyje i szarpie sie do momentu jak przytykaja wacik i nie daj boze nie zawina jej bandarzu (jesli tak zrobia) siedzi w ciszy z wyciagnieta reka na prosto i czeka na plasterek(wrecz sie domaga ...chyba wie ,ze wtedy juz koniec meki)


na szczepieniu natomiast a było to po wizycie na zakaznym oddziale zrobiła wojne bo pani nie dezynfekowała rak sobie ani jej:rofl2: (mały zboczek mi rosnie-w szpitalu trzeba było przed i po kazdej czynnosci spryskac rece ;-):rofl2:)a na koniec wyrzuciła wacik do kosza i kazała sobie ponownie spryskac rece:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry