reklama

Wizyty u pediatry

reklama
No ale słyszałam, że lipa działa napotnie, więc należy ją podawać przy gorączce raczej, nie można z nią przesadzać. A Oli nie ma właściwie w ogóle podwyższonej temperatury.
 
No ale słyszałam, że lipa działa napotnie, więc należy ją podawać przy gorączce raczej, nie można z nią przesadzać. A Oli nie ma właściwie w ogóle podwyższonej temperatury.

U nas z przeziębieniem zazwyczaj jest gorączka.Ale pamiętam,że moja mama przy każdym przeziębieniu(a ja raczej nie gorączkowałam)dawałanam coś napotnego na noc(lipę,czy maliny),a rano po przeziębieniu ani śladu.
 
reklama
Dzieki dziewczyny.
Bidulek cały dzien przeleżał grzecznie w łóżeczku,serio,taki kochany robaczek,nie jęczał,nie marudził,tylko leżał ze szklanymi oczkami,aż serce pękało.Teraz śpi,wieczorem nie miał już tak wysokiej temperatury.A gardło tak opuchnięte(*sprawdzałam latarką),że chrapie jak śpi.Strach zasnąć.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry