Domiś pomarańcze, mandarynki i klementynki uwielbiaa ja dalam wczoraj Krisowi pomarancza i nic sie nie dzialo :-)


Ogólnie nie mogę na niego narzekać bo zjada prawie wszystko. Jeżeli mu coś nie bardzo smakuje to w mniejszych ilościach a jeżeli jest coś pod jego gusta to czasem jestem w sziku ile potrafi wciągnąć

Black Domiś też tak miał przez jakiś czas, ale przeszło

.
.
niby je wszystko ale mało, nawet bardzo mało w porównaniu do innych dzieciaków - je połowę porcji, albo właśnie 1/3
chętniej je to co ja mam na talerzu ;-) kaszki też ostatnio mi nie je 