reklama

Wracamy do formy :)

Wiecie co a ja dzis znow mialam kryzys ale na szczescie sie nie poddalam.Bozena pamietsz jak opowiadalas o Mufince? Do mnie dzis krzyczaly batony na stacji benzynowej.Wez mnie wez!we!zjedz!!!:zawstydzona/y: Alee wyszlam uf!Ale slina mi pociekla ze hej!
 
reklama
Gastone dobrze ze sie nie skusilas:tak:.
Mnie jakos nie ciagnie do slodkiego,zresztan ja nie przepadam za slodkim no poza ciaza wtedy moglam jesc tonami:-D.
To tak na dziewczynke jadlam a urodzilam chlopczyka hehe:-D:-D:-D.

Dzis rano sie wazylam a tak 4400g mniej:tak:i tak sie zastanawiam czy nie przedluzyc sobie Ifazy o tydzien?
Co o tym myslicie?
 
cytrusku mam to samo:zawstydzona/y:a rano byłam taka zadowolona z wyników:-(, teraz kazałam na siłę mojemu M żeby resztę ciasta wciągnął bo chyba bym się nie opanowała
 
kurczę napisałam rano posta i się nie pojawił:dry:

no chwalić się babki co tam po tygodniu słychać:tak:
ja mogę się pochwalić tylko głupotą -wczoraj nagrzeszyłam, że hej:wściekła/y:
a jeszcze z rana taka byłam zadowolona z wyników, na drugiej fazie też waga leci w dół a jedzonko już całkiem smaczne jest:tak:
ale jak będę się tak wygłupiać co weekend to do urlopu niewiele spadnie:wściekła/y:
 
hej dziewczyny:-)
czy moglybyscie napisac co tak naprawde jecie na diecie SB, taki wasz jadlospis z podzialem na sniadanie, obiad i kolacje:cool2: bo ten z tej ksiazki to taki skomplikowany jakis.....
 
Agusiek wcale nie jest skomplikowany-tylko Ci sie tak wydaje.
Przekasek prawie wcale nie jadam bo albo nie jestem glodna albo nie mam czasu:cool2:
 
reklama
A ja cos stoje ostatnio. Zeszlo mo moze ze 2-3 kg i stop. Tylko ze ja nie robie zadnej konkretnej dietki tylko tak sama staram sie ograniczac. Hm...tylko ze staram nie znaczy ze zawsze mi sie udaje a potem sie dziwie ze waga stop.....:angry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry