reklama

Wracamy do formy

happybeti - gratuluje i zazdraszczam.
dziulka - powiem Ci, ze chyba skusze sie na kopenhaska.Tez ja kiedys robilam (jakies 10 lat temu) i tez sporo schudlam. Dukana sie troche boje, hmm, nie wiem sama. I jak natolin przestalam jesc pieczywo W OGOLE (dopiero 3 dni bez).
25 kwietnia ide na slub i MUSZE zrzucic przynajmniej 1.5 rozmiaru, bo w sobote kupilam sobie sukienke na te wlasnie okazje o prawie 2 rozmiary mniejsza. Jest wieksza motywacja do zrzucania kilogramow;-)
 
reklama
Sarisa to ja mam taką samą :) Ale od jutra naprawde od jutra już KONIEC Z TYM!!! Planuje chrzciny na maj i jak ja taka wielka tam bede wygladac... bleee.....
 
Monimoni, po tym,co przed chwila zobaczyłam na zdjęciu,to smiem twierdzic,że ten fitness to chyba tylko dla przyjemnosci,a nie z konieczności.Zazdraszczam :)))
 
reklama
no nie kolejna sie bedzie odchudzać! ja wiem że kobiety do perfekcji opanowały sztukę kamuflażu :-D ale ja ani u Ciebie monimoni ani u Doris nie widze z czego sie macie laski odchudzać..ale niech Wam będzie, w końcu może macie za grube paznokcie, czy rzęsy to trza sie odchudzić, nie ma co :-D trzymam kciuki żeby się Wam udało!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry