reklama

Wrzesień 2010...

witam was serdecznie mimo,ze juz napewno wszystkie śpicie:-Dja zaraz zabieram sie za nadrabianie dzisiejszych zaległości póki mi sie jeszcze spać nie chce,jakieś 30 minut temu pożegnałam gości i padam na pyszczek ale spać nie mogę;-)
dzisiaj w nocy strasznie bolał mnie brzuch i jeszcze chwila i bym budziła męża zeby jechać do szpitala zeby zobaczyć co było powodem ale na szczeście przestało boleć o czasie,mam nadzieje ze sie to dzisiaj nie powtórzy bo byłam przerażona:-(
ahh kochaniutkie szkoda słów,a teraz ja sie biore za czytanie a wam zycze spokojnej nocki i kolorowych snów,chyba ze jakas mamuśka tu jeszcze zajrzy;-)
 
reklama
oj, ja do 12 kg pewnie dobije wkrotce!masakra!ja sie pol zycia odchudzalam, bo mimo , ze nie jestem grubasem to mam tendencje do tycia, a pare miesiecy przed ciaza przestalam palic i poszlo!no coz!drugie pol, tez sie bede odchudzac:)

Monia, moze lepiej sie przelamac i odezwac do meza!tak samemu smutno!znam to!od kiedy sie przeprowadzilismy do Irlandii nie moge znalesc sobie towarzystwa, wiec jak bym sie jeszcze z Kochaniem nie odzywala, to chyba bym zwariowala!a tak mimo, ze zmeczony oglada jakies durne filmy akcji, to i tak milo, ze jest tu obok!zawsze mam kogo pozaczepiac:)no ale wiadomo, kazdy ma swoje powody!!!tylko ja jestem taka, ze wole zrobic awanture niz sie nie odzywac:)

Beniaminka, gratulacje dla syna!i Twoja corcia bedzie miala super z takim doroslym bratem:)
 
Dziewczyny gratuluję udanych wizyt ...

Ja wczoraj byłam na usg ..wszystko dobrze maluszek zdrowy waży 510 gram no i okazało się że będzie mała księżniczka !!!
OLIWKO GRATULUJĘ KRÓLEWNY:-)

Pysia też mi się wydaje,że z tą opuchlizną powinnaś się udać do lekarza. Kiedyś czytałam,że może to być objaw jakiejś niepożądanej dolegliwości ciążowej-tylko nie pamiętam jakiej,ale zakodowałam,żeby na to uważać. Zwłaszcza,że to nie jest jeszcze sama końcówka ciąży,bo wtedy jest najgorzej. Jeśli chodzi o takie niegroźne bóle i mniejsze podpuchnięcia nóg, to szczerze polecam krem Perfecta Mama-chłodzący krem na opuchnięte i zmęczone nogi. Jest niedrogi i bardzo skuteczny. Ja używałam go nawet nie będąc w ciąży,bo mam pracę w dużej mierze chodzącą i stojącą i sprawdzał się o niebo lepiej niż te wszystkie Liotony1000 i takie tam i nieporównywalna cena.
POLECAM!!! TEŻ UŻYWAM:tak:
hej,dziewczynki poszlam jak po burzy zdane:happy2:
GRATULUJE
Do mojego man'a przyszlo dwoch kolegow.. jem z nimi chipsy i ogladam mecz Ligii Mistrzow :-) Szkoda, ze piwka nie moge wypic ehhh...
A JA DO GRILLA DZISIAJ POZWOLIŁAM SOBIE NA MAŁE PIWKO LECH FREE,MNIAM PYCHA,NIE MOGŁAM SIE Z SIOSTRĄ OPRZEĆ:-D
 
Witam się wieczornie
Dziękuje dziewczyny za kciuki i mile słowa.
Wczoraj bylam tak zdołowana że zapomnialam Wam napisać że lokatorek w moim brzuszku to ...CHŁOPIEC
Miałam nadzieje na dziewczynkę ale teraz to już nie ważne. Oby tylko był zdrów i nie pchał sie za wcześnie na świat. We wrześniu mu dopiero wymówienie z inkubatorka złoże:P

Karolinkare - ja również się poważnie zastanawiam nad pobraniem komórek macierzystych. Ale ja chce dla mojego synka jeżeli oczywiście będą zgodne. A jak nie to zostanie dla maluszka. Bardzo żałuje że w 1 ciąży nie pobrałam.
Anusiad88 - WITAJ
Emilia - Witaj i gratki zdania ustnego polskiego
Dorotka, Kerna- nie zazdroszczę Wam tego cukru
Pysia- a ty znowu dźwigasz....nie ładnie
Co do grzybów to ja po powrocie ze szpitala zauważyłam że w szfce na talerze mam grzyba. Wszystko prześmierdło....ehhh A po drugiej stronie ściany jest prysznic ale ściana jest w kafelkach więc nie wiem dlaczego.
Do tego zepsułam zamek w drzwiach, chciałam się zakluczyć, zakluczyłam się ale już nie mogę odkluczyć:eek: Kręce i kręce a zamek nic. Ciekawe jak mój dziś wejdzie do domu...
Ale mi narobiłyście apetytu...i jeszcze Kerna sadystko wkleiłaś zdjecie truskawek...teraz musisz się podzielić:-)
To ja się już żegnam. Postaram sie jutro wpaść a tymczasem życzę Wam brzuchatki spokojnej nocy
 
Hejka Mamuśki :-) Witam się w niedzielny poranek i od razu humor lepszy -za oknem nieśmiało pojawia się słońce, może to juz koniec potopu?
Dzisiaj w Bytomiu jest wystawa psów rasowych, jadę pooglądać te czworonożne cuda, impreza na wolnym powietrzu i mam nadzieję pospacerować, bo ostatnie ulewy w ogóle nie nastrajały do tego.

alcia8 dziękuję gratulacji, przekaże synowi :-D Tymczasem odsypia świętowanie po zakończonych egzaminach i potrafi tak spać do 14 :-)

Miłego, słonecznego dnia dla Was ! :-)
 
Witam. Przez weekend mało zaglądam, ale szkoła, szkoła, szkoła... Na USG wszystko dobrze 431g i 19cm :)) no i najprawdopodobniej córcia, czyli będzie Nadia :) W poniedziałek mam dzwonić, żeby umówić się na USG 4d z filmem :)
Egzamin piątkowy na 99% poszedł bardzo dobrze :)

Poczytam wszystko dokładniej jutro, jak już w końcu będę miała czas... Miłego dnia
 
Witam. Przez weekend mało zaglądam, ale szkoła, szkoła, szkoła... Na USG wszystko dobrze 431g i 19cm :)) no i najprawdopodobniej córcia, czyli będzie Nadia :) W poniedziałek mam dzwonić, żeby umówić się na USG 4d z filmem :)
Egzamin piątkowy na 99% poszedł bardzo dobrze :)

Poczytam wszystko dokładniej jutro, jak już w końcu będę miała czas... Miłego dnia

Gratulacje Kinia , brawo :-)
 
Witam u nas cieplutko słonecznie, ale już chmurki idą.
T. ma wolne zamiast odespać to o 8 poszedł z psem i mówi,że już mu się nie opłaca kłaść ehhh
Laski, ale mam ochotę na kawał torta, ale gdzie ja go dziś znajdę?
Chyba sobie sama upiekę na dzień matki biszkopta i przełożę kremem czekoladowym z wiśniami i będzie coś ala tort :)
Mój T. zwariował chce mnie wyciągnąć już na spacer...Ludzie kochani, ale se porę wybrał.
 
Witam,
Dziś rano obudził mnie potworny skurcz łydki:szok::szok:..sama nie dałam rady wymasowac sobie nogi, aż M. musiałam budzić..Lecę jutro na badania, bo chyba magnez mi zleciał:-(..bo i ręce mi zaczynają puchnąć i stawy bolą:no:
Poza tym dzień zapowiada się całkiem przyzwoicie. Pogoda ładna.. zaraz Kościólek, a potem obiad u rodziców:tak:
Dorotka.1 z tego co pamiętam to jutro masz USG 4D?? Powodzonka życzę:tak:
Miłej niedzieli:-):-)

 
reklama
Witam dziewczyny! Wczoraj miałam superowy dzień. Nie dość, że sobota i mąż nie szedł do pracy (mogłam z nim spędzić więcej czasu niż w środku tygodnia), to jeszcze całe popołudnie i wieczór spędziliśmy u znajomego na grillu, obżarstwie i śmiechach. Wróciliśmy do domu o 3 nad ranem. Pod koniec zaczęłam już przysypiać, ale fajnie było :-)

Dzisiaj przychodzi do nas na obiad teściowa - na szczęście obiad gotuje mąż. Zaraz zmykam na spacer, muszę się dotlenić, żeby się dobudzić.

Wczoraj z przerażeniem przeglądałam się wczoraj swojemu odbiciu w lustrze - przebierałam się chyba z 10 razy - bo jak bluzka nie za mała i wszystko się wylewa, to za duża i wyglądam na jeszcze większą kulkę niż jestem w rzeczywistości. A co to będzie za jakiś czas? W ogóle wakacyjne upały mnie przerażają.

Miłego dnia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry