reklama

wrzesień 2011

ja dalej umieram :( po koszmarnej nieprzespanej nocy czuje się jeszcze gorzej. Gardło boli jak nie wiem co, mam juz dość.
Byłam u lekarza i stwierdził że to nie angina więc narazie bez antybiotyku, ale mam obserwować czy sie nie wykluje.
eh myślałam że uda się przejść bez choroby a tu jak ładna pogoda się pokazała to ja chora.

lekarka zapisała mi na płukanie gardła Gargarin, a teraz czytam ulotkę i tam pisze że nie zaleca się stosowania leku podczas ciąży :(

agusia
ja mam jeansy z h&m roz 46, chętnie je odsprzedam, bo się trochę przeliczyłam z rozmiarem i tyle to ja chyba jednak nei przytyje, szczególnie że ostatnio chudne wszędzie. Spodnie są używane z lumpka, ale w super stanie.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kobietki, powiedzcie mi w jakich sklepach znajdę ubrania ciążowe? Czy jakiś oprócz H&M ma je też w swojej ofercie? Bo tam byłam wczoraj i niestety max rozmiar spodni ciążowych jakie mieli to był 40, a niestety moja dupka w nie się nie zmieści. Kurcze nie bardzo wiem gdzie zajrzeć za takimi rzeczami, nigdy wcześniej nie zwracałam na to uwagi.
Ja kupowalam spodnie ( dzinsy i materialowe) tez w C&A. Maja na dzieciecym oddzial dla kobiet w ciazy i nawet niezly wybor spodni i bielizny dla ciazowek wiec jesli masz gdzies niedaleko C&A to zobacz czy nie maja czegos ciekawego.
 
Mi tez do glowy by nie przyszlo i za pierwszym razem tez obeszlam caly damski i nic wiec rowniez wyszlam :-D Dopiero za drugim razem podeszlam od razu do babki i sie zapytalam czy nie maja odziezy ciazowej i wtedy powiedziala mi ze na dzieciecym znajde :confused2: No przeciez to takie niby logiczne :angry:
 
No niby tak, a widzisz :p

I ani się nie przyznam swojemu S, bo był wczoraj ze mną i mówił, że mam iść się zapytać ekspedientki. Ale mówię mu, że przecież widzi, że nie ma, to po co pytać :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
aniwos Watpie czy znajdziesz cos z mniejsza guma, chyba ze Twoja jest jakas mega szeroka. Gumy z moich wszystkich spodni koncza mi sie dokladnie pod biustem, tzn od kiedy biust mi urosl to doslownie pod biustem ;-):-)
 
Witajcie syn śpi, wczoraj było tak ładnie na dworze że aż żal było wracać do mieszkania. Krystkowi bardzo się spodobała zabawa w piaskownicy i za bardzo nie chciał wychodzić z niej ale w końcu trzeba było. Co do zapinania pasów to ja zapinam bo na kursie trzeba było zapinać a potem na egzaminie i można by powiedzieć że się już do nich przyzwyczaiłam i bym nawet na krótkie trasy nie pojechała bez zapiętych pasów takie moje przyzwyczajenie.
motylla skąd maluchy łapią takie świństwa?? zdrówka dla niuni..
Jej starsza siostra chodzi do przedszkola i niestety jedna z matek przyprowadziła chore dziecko i Amanda zaraziła się od tego dziecka, a Martynka od swojej siostry Amandy. Jakby ta matka była bardziej odpowiedzialna to by nie posyłała kaszlącego dziecka do przedszkola bo przecież wiadomo że tam szybko może dziecko się zarazić od drugiego.

Dziewczyny,
dzisiaj w radio słyszałam ciekawy reportaż o zapinaniu pasów przez kobiety w ciąży, i tam eksperci wypowiadali się jednoznacznie, że takie zapinanie może zrobić więcej dobrego niż złego, a przepisy o ruchu drogowym na ten temat są przestarzałe i dotyczyły samochodów bez poduszek powietrznych. Co Wy o tym sądzicie?

Ps. dużo zdrowia dla wszystkich zasmarkańców.
O zapinaniu pasów było też na tvn w ddtvn Zapinaj pasy w ciąży - News - Aktualności - Dzień Dobry TVN

przyszłam się pochwalić że w brzuszku noszę córeczkę,mierzy już 12 cm
Ogromne gratulacje:tak::tak::-)

witam was
udalo mi się trochę nadrobić, ale wszystkiego nie dam rady.
Mnie rozłożyło choróbsko :( cały dzień umierałąm, gardło boli, gorączka, wszystkie mięście bolą. koszmar. rano do lekarza, bo wczoraj nie chcieli mnie przyjac :(
zdrówka podsyłam:tak:

Och dziewczyny, co do wielkości brzuszka to ja mam bębenek już. Nawet pod ubraniem już się nie chowa. Tak jakoś z dnia na dzień. A wieczorem to już nie wspomnę....
Ja musze przyznać że mój brzuch też z dnia na dzień się robi coraz większy:-)

Hej Dziewczyny - ja tylko na chwilę, bo nie mam siły animyśleć ani pisać. Mój Synek miał raczej wirusa - bo od wczoraj ja mam wysoką gorączkę, potworny ból głowy i brzucha. Bez żadnych mdłości, wymiotów czy biegunki - po prostu potworny ból i zero apetytu. Od wczoraj od obiadu nic nie mogę przełknąć. Przy tym czuję się taka słąba, że nie mam siły ręką ruszyć. Muszę się zwlec z łóżka i zawieźć chłopców do szkoły. Mam nadzieję, że najmłodszy da mi sznsę poleżeć.
Gratuluję udanych wizyt i życzę Wszystkim zdrówka i dobrego samopoczucia.
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia:happy:

dziekujemy za gratki :)

ja cieszę sie straszne że córeczka,bardzo chciałam dla Emilki siostrzyczke

ale dziś pogoda pochmurna :(
na 13 szczepieni z Emi
ja ledwo zipie,tak mnie rozkłada choroba
w weekend nie pójdę do szkoły bo pozarażam ludzi no i nei wyrobie siedzieć tyle,musze się wykurowac
Zdrówka życzę:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Motylla tak to jest z tymi chorobami..ja już się cieszę, ze Iga większa, nabyła już trochę odpornosci i mniej choruje. w przyszłym roku powinno być jeszcze lepiej. Bo nie wyobrażam sobie takiego dzieciaczka, który idzie pierwszy rok do żłobka czy przedszkola i niemowlaka w domu..moja pierwszy rok jak poszaa do "ludzi" była częściej chora niż zdrowa..non stop coś i z reguły oskrzela. Teraz juz raczej kończy się na katarze, raz tylko było cos poważniejszego..no i teraz ta bakteria.

Do c&a na pewno się udam, ale to po wypłacie, bo cos mi się konto zczyściło;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry