• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniowa Mama u lekarza:)

ajako- masakra u was z tymi terminami:no::no: a prywatnie nie udałoby ci się gdzieś umówić???

No, ale Ewuniu.........to wlasnie prywatnie jest do polskiego gina..........sprobuje jeszcze raz zadzwonic i zagadac ladnie, ale ta pani sekretarka jest straszna brrrr, a jak nie to coz.........pojde do belgusa i juz.......tak dla swietego spokoju, zebym nie zdurniala do konca i chlopa swego zameczyla......

ps..to teraz widac ilu rodakow tu mamy w Belgii, co??? prawdziwie polski baby boom w Brukseli mamy hehehe........ i dodam jeszcze, ze ten to nie jedyny polski gin, jest ich kilku, tylko, ze ten ma najlepsza opinie........
 
reklama
Ajako... u nas szopki z terminami są cudne... a mój np. nie ma problemu z terminami (trochę niszowy jest i mało polityczny, tj. nie ma żadnej "funkcji" a la konsultant wojewódzki itp). Ja akurat trochę siedzę w środowisku i medycznym i naukowym i generalnie widzę, że ludzie lezą jak muchy do funkcji i tytułów stąd te kolejki. A profesor może być równie dobrze kompletnym głąbem ( ach ilu takich ilu), a zwykły ginekolog więcej wiedzieć bo czyta publikacje naukowe, a nie tylko chowa kasę do szuflady... Tak mówię nie o twoim of kors, tylko u nas w Gda spotkałam paru takich "obleganych"... a trochę potrafię ocenić ich wiedzę i kompetencję .. i :szok::no:

Czasem np jak słyszę jak ginekolodzy mówią "kieliszek czerwonego wina dla zdrowia" to mi szczęka opada... a dość często to się zdarza. A to wiedza sprzed 20 lat niestety. Teraz z badań wynika że kieliszek wina JEDEN w ciągu całej ciąży może sprawić że dziecko urodzi się z płodowym zespołem alkoholowym. Ryzyko jest małe, ale uważam że jak ginekolog to wie, to nigdy nie powie w/w zdania...

Ewa - aaa, jakoś mój zawsze USG robi, więc mi się poprzestawiało, zapomniałam, że norma to to nie jest... :sorry2:

Ajako, w ogóle to teraz chyba taka wizyta, że jak się zważysz i ciśnienie zmierzysz to raczej nie musisz lekarza oglądać ;-)
 
Ajako, w ogóle to teraz chyba taka wizyta, że jak się zważysz i ciśnienie zmierzysz to raczej nie musisz lekarza oglądać ;-)


serio???? ale wlasnie jakbym miala normalnie isc do tego swojego w PL to akurat bylby 20 tydzien, to niby taki wazny moment, co nie???
a co do usg... to ten moj { a propos- ordynator poloznictwa i ginekologii- oblegany jak kuswa mac..... ostatnio wyszlam od niego o polnocy :szok::szok:} tez robi na kazdej wizycie, co oczywiscie mnie bardzo cieszy, wiec nie wyobrazam sobie, zebym w 20 tygodniu nie miala........ mam nadzieje, ze to malemu nie szkodzi......mam taka jedna kumpele co mowi, ze jestem durna, ze sie ciesze zamiast bac tego usg co wizyte:crazy::szok::szok:

a Tu to wlasnie, albo do belgusa only na usg, albo czekac do tego 21 maja.........ale pewnie umre jak nie pojde nigdzie do tego czasu..........ja musze widziec, ze to dziecko tam naprawde jest i sie rusza, tym bardziej jak jeszcze go nie czuje...........
tak naprawde, to ciagle nie czuje, ze naprawde jestem w ciazy..........:crazy::crazy::crazy: glupia jestem, wiem!!!!!!!!!!!
 
.ajako pewnie ze się pochwalę:tak:. Ja też sie nie czuję jeszcze w ciąży,niby czuję coś na kształt kopniaków ale głowy sobie nie dam odciąć że to jest właśnie to;-).A o co chodzi z tym 20 tyg? ,ze taki ważny jest?.
 
.ajako pewnie ze się pochwalę:tak:. Ja też sie nie czuję jeszcze w ciąży,niby czuję coś na kształt kopniaków ale głowy sobie nie dam odciąć że to jest właśnie to;-).A o co chodzi z tym 20 tyg? ,ze taki ważny jest?.


eeee no u Ciebie to druga ciaza, to juz czaisz o co chodzi, a ja kompletnie nic....... no i slicznie wygladasz, wlasnie juz jak kobietka w ciazy.......ja jeszcze nie....a do szczuplych nie naleze jak np. tampeza i anik......no coz........

a co do 20 tygodnia........no to sama nie wiem, ale chyba sie wtedy robi to jedno z najwaznieszych badan usg, co nie?? bo dokladnie gin wszystko oglada, mierzy i takie tam.......ale sama nie wiem......chcialam robic 3d, to niby od 20 wlasnie do 24 niby...........no, ale teraz to juz sama nie wiem czy zrobie i gdzie......
 
.acha,ajako to chyba chodzi o to ze w tygodniach ciąży najlepiej robi sie usg bo wszystko super widać ,my w pierwszej ciąży trochę później je robiliśmy ,w 28 tyg,ale też nam mówili że najlepiej 20-24 tyg,z takich właśnie powodów jak pisałam wcześniej ale tez mamy fajny filmik na płytce:tak:. No i dziękuję za komplement:zawstydzona/y: ale ty chyba przesadzasz z tym że do szczupłych nie należysz:eek: .
 
Ajako jak tak sie denerwujesz to lec do belga i rob badania. Ja teraz juz czuje ruchy, ale tez nie wierzylam ze jestem w ciazy wczesniej. Na razie mialam dwie wizyty i nastepna 25 kwietnia to bedzie usg. A z usg to mowia, ze zazwyczaj powinno sie robic nie wiecej niz 3 w czasie ciazy, oczywiscie jak wszystko jest ok.

Kasia_z zgadzam sie z toba calkowicie jesli chodzi o to wino. Dostalam pelno broszurek od poloznej, gdzie sa wyniki eksperymentow i tu nie zaleca sie zadnego alkoholu w czasie ciazy
 
No jasne! Przecież nasze maluszki to by się w takim jednym kieliszku utopiły! A alkohol, nikotyna, część leków idą prosto na dzidziusia, nasza wątroba ani łożysko tego nie filtrują. :no:
Mój ginek niby na godzine umawia, ale zawsze ma minimum opóźnienia...:dry: U każdego lekarza trzeba czekać...albo na wizytę, albo na swoją kolej...

A usg nie ma potrzeby robić częściej niż 3 razy, oczywiście jeśli wsio jest w porządku. Choć ja do tej pory miałam już 3, ale ostatnio jak byłam to ginek stwierdził, że nie ma co Dzidziulka denerwować i tylko słuchaliśmy serduszka :))
 
reklama
Po ostatniej wizycie okazało się, że też potrzebuję żelaza. Pani doktor tłumaczyła mi ostatnio, że u kobiety w ciąży hemoglobina na poziomie 11, 12 to sygnał że coś jest nie tak. Zwłaszcza na początku ciąży.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry