reklama

Wrzesniowe mamy 2026

Wracając do objawów to mnie mdli jak się zrobię tylko głodna. I ten głód mnie wykańcza bo normalnie potrafiłam cały dzień nie jeść lub tylko coś przekąsić a teraz po 2-3 godz jak zjem nie mało to jestem głodna 🫣
 
reklama
Dr powiedział że jest za duża różnica między wymiarami ( jeden zarodek ma 16,5 mm a drugi niecałe 5mm i brak akcji serca). Mysle że tak miało być i cieszyć się z tego serduszka i zarodka który jest ❤️ ja jestem trochę obciążona kardiologicznie , ciąża bliźniacza jest ciążą wysokiego ryzyka (moja siostra ma bliźniaki ) więc wiem jak ta końcówka była dla niej ciężka. Chciałabym tylko żeby bobo który jest rozwijał się dobrze i zdrowo ❤️
No oczywscie, że najważniejsze, że się rozwija zdrowo, a ciąża bliźniacza wbrew pozorom często się zdarza i wchłania bez problemu. ;) faktycznie duży ten Twój kropek już;) wspaniale różnie. Ah.🩵 A dopiero co była owulacja;)
 
Wracając do objawów to mnie mdli jak się zrobię tylko głodna. I ten głód mnie wykańcza bo normalnie potrafiłam cały dzień nie jeść lub tylko coś przekąsić a teraz po 2-3 godz jak zjem nie mało to jestem głodna 🫣
Oj.. miałam to w pierwszej ciąży. Musiałam mieć ze sobą zawsze jedzenie bo co zjadłam to po około 1,5 godzinie znowu z głodu aż mnie bolał brzuch i było mi nie dobrze… i tym sposobem już w pierwszym trymestrze przytyłam 6 kg 🫣🫣🫣
 
Oj.. miałam to w pierwszej ciąży. Musiałam mieć ze sobą zawsze jedzenie bo co zjadłam to po około 1,5 godzinie znowu z głodu aż mnie bolał brzuch i było mi nie dobrze… i tym sposobem już w pierwszym trymestrze przytyłam 6 kg 🫣🫣🫣
Tego właśnie się obawiam 🫣🫣🫣 a przed wykryciem ciąży 😁udało mi się w końcu schudnąć 10kg. A tu taki przypadek 😁
 
To ja teraz jem, na co tylko mam ochotę, bo w pierwszej ciąży nie miałam w ogóle apetytu 🤣 a tak się wtedy cieszyłam, że będę mogła jeść bez wyrzutów. Dodatkowo mogłam jeść tylko niewielkie porcje, bo po większych było mi mega ciężko i męczyła mnie zgaga. Z plusów to bardzo mało przytyłam. I pamietam, jak bardzo cieszyłam się w szpitalu, że zjadłam duży obiad i w końcu nie czułam się ciężko 🤣 Zobaczymy, jak będzie teraz 😅
 
Dziś nie miałam rano mdłości, więc żeby zachować równowagę w przyrodzie mam wieczorny katar i ból gardła. Brakowało mi tylko przeziębienia... (Córka ze szkoły przyniosła) Ona dwa razy kichanie, a ja będę zdychać tydzień. Wspaniale.
 
To ja teraz jem, na co tylko mam ochotę, bo w pierwszej ciąży nie miałam w ogóle apetytu 🤣 a tak się wtedy cieszyłam, że będę mogła jeść bez wyrzutów. Dodatkowo mogłam jeść tylko niewielkie porcje, bo po większych było mi mega ciężko i męczyła mnie zgaga. Z plusów to bardzo mało przytyłam. I pamietam, jak bardzo cieszyłam się w szpitalu, że zjadłam duży obiad i w końcu nie czułam się ciężko 🤣 Zobaczymy, jak będzie teraz 😅
Ja póki co też nie mam żadnych oporów do jedzenia wszystkiego 🫣 oby mi trochę przeszło bo jak tak dalej będzie to się będę kulac 😝
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry