reklama

Wrzesniowe mamy 2026

Ja się już totalnie przywiązałam. Wszyscy w pracy mi ciągle gratulują, kombinują jak mnie zastąpić na te kilka miesięcy, robimy plany i awaryjne postępowanie. W domu myślę, gdzie postawie łóżeczko itp.
 
reklama
A no i najważniejsze. Od kiedy jestem w ciąży nie ma takiej siły która wyprowadzi mnie z równowagi. Mam totalny spokój w głowie. (Mówię o pracy, bo w domu mam nastolatkę która nienawidzi szkoły, pani od geografii, systemu oświaty i za cholerę nie może zrozumieć, że nie musi mieć samych piątek, co doprowadza mnie do szaleństwa)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry