Do ti dzięki ślinka poleciała,musze koniecznie przepisik wypróbowac

Dzis to juz nie bo będe robic kopytka,ale napewno w najblizszych dniach
Bunny ja na Alana urodziny tradycyjnie przyszykuję miecho i warzywa do grillowania a grilem to juz mój Artur się zajmuje wiec mam z głowy.Do tego jakies warzywka na zimno,suróweczka z lodowej sałaty,jakies ciacha,torcik, i nie wiem co jeszcze bo to u nas dopiero w lipcu.W tamtym roku był grill i do tego robiłam jakies przystawki i nic nie zeszło tylko grillowane,dlatego w tym roku nie bede sie chyba w tym kierunku zbytnio wysilac.
Ale zwykle na imprezki,kupuje jakies sledziki,robie cos w galarecie,schab,szynke z pieczarką albo golone,nieraz rybka po grecku ale to zwykle z mężem potem musimy wszamac.A z sałatek to różnie,grecką,gyros,warstwowa z tuńczyka,z gotowanego kurczaka z selerem i ananasem,z kurczaka makaronu i selera naciowego,jarzynowa,zalezy na co mam ochote,u mnie wszyscy lubia tez mozarelle z pomidorkiem,a fajna przekąska taka do podgryzania,to paluszki z kurczaka i do tego robie mocny sos czosnkowy.No nie wiem co tam jeszcze.