reklama

Wrześnióweczki w kuchni:)

reklama
Nooo pajka ja tez polecam. Tylko moj byl caly czas w lodowce i ta masa byla wtedy taka "twarda" wkoncu jak wyciagnelam z lodowki to pychotkaaa ale wiadomo w takie upaly to gdzie trzymac chyba najlepiej wyciagnac przed podaniem godzinke wczesniej:-)
 
ja mam dziś leczo, sporo kiełbaski mi zostało po weekendowym grillu (goście jedli jak wróbelki i nie usmażyliśmy nawet połowy przewidzianego jedzenia) więc trzeba to jakoś spożytkować, a że mam resztę składników w domu i nie muszę się nigdzie ruszać, to będzie z tego leczo :)
 
a ja usmażyłam odrobinkę faworków - odrobinkę bo je uwielbiamy i potrafimy zjeść ile widzimy;) i później brzuchy bolą z przejedzenia a w obecnym stanie wolę tego uniknąć;) Mężuś będzie w niebo wzięty jak wróci z 'fuchy' ;)
 
smaka robicie tym Milky wey-em :tak:napewno kiedys wyprobuje, A mi wlasnie upiekla sie zwykla babka,teraz czekam az ostygnie.... Wogole cos w tej ciazy wiecej pieke ciast...- smaki mam czy co ??:-)

wlasnie wcinam babka-ale co...? nieszlo sobie ukroic kawalka... NIE:szok: od razu 2kawalkio i do tego zrobilam bita smietne i polozylam obok-i nie dziwota ze te kg tak leca:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry