reklama

Wrześniówkowe mamy

uuffff, ciezki wieczor mialam: od 19 niunka chodzila marudn, chciala niby spac. jednak co chiwla wychodzila zlozeczka i znowu niby spala. nie robila caly dzien kupki, a od kilku dni znowu cos sobie uroila i sie boi robic:baffled:. co ajkis czas jej zadki pryczek wylatywal. jednak za chiny nie chciala siasc na sedes czy nocnik. i tak tancowala w lozeczku marudzac i placzac. widac bylo, z ejest nieswoja i cos jej dolega. w koncu przed chwila znow ja wzielam na nocnik i zaczelo cos isc to ona wryk (kiedys juz to przechodzilysmy), wiec ja szybko an sedes. tam sie prezyla, plakala, uciekala, ale ja an sile przytrzymalam, bo wiedzialam, z eto jedyny sposob. w koncu po szarpaninie zalatwila sie. ulzylo dziecku i do razu padla i spi:-(. nie weim, co jej znow strzelilo do glowy, bo kupki nie sa twarde. normalne z tendencja do rzadkich. tez sie skarzy , ze pupka boli, ale nie ejst czerwona, tylko ladniutka:baffled:. boje sie, ze ta histeria sie przerodzi w zatwardzenie i bedzie troche to trwalo:-(

poza tym umylam w koncu okno wkuchni. obrze, ze reszty nie, bo pozniej deszcz padal i by mi zachlapal, a nad kuchennym mam tarasik;-). popralam firanki:-)

bylysmy na zakupkach.
kupilam niunce zbior wierszy Brzechwy i innych, bo ostatnio lubi jak jej czytam ( w koncu:-p).

Czesc i czolem:cool2:

Ogolnie to tryskam szczesciem bo z sanepidem wszytsko gra i moge robic taki projekt jaki zaplanowalam :tak::-):tak::-) Jade po obiadku do BRW wybrac meble do recepcji:-) Pogoda przepiekna:-)

my sie cieszymy razem z Toba:tak:. a jak an froncie z J, tez :-)?

Dobre wieści to nie od kleszcza :-) ale pani kazała obserwować czy czasem to się nie powiększa ale już widzę że raczej blednie :-) ale żeby nie było tak całkiem fajnie to od razu zrobili nam bilans dwulatka i podobno Zuzia koślawi nóżki mam jej kupić dobre buty na jesien trzymające dobrze w kostce, mala nie może chodzić na boso (można tylko po nierównym piasku, trawie ) i mam jej kupić rowerek trójkołowy :-p(no to mam już prezent na urodziny)

uufff:tak:

moja niunka bardzo lubi biegac po podworku (nie mamy wylozonego kostka) na bosaka i jej nie przeszkadzaja kamyki, trawa:szok::szok:

ja padam na ryj dzwonił przed chwilą domofon a ja chciałam odbierać telefon:confused: meldując gościa wpisałam imię ojca Władysław a matki Marek:baffled: to się gościu uśmiał że mu z rodziców gejów robię:szok::-D ale juz naprawdę jestem zamotana dobrze że teraz 2 dni wolnego:-) to trochę odpocznę:tak: lecę jeszcze umyć podłogę w kuchni bo syf niemiłosierny i siadam już i siedzę byle do końca ;-)

to dzis az tak ciezko bylo?
 
reklama
Luandzia szwagierki Mikołaj kiedyś dostał chyba bujawką w zęby i w środku w lewej 1 zrobil mu się krwiak, dentystka powiedział,że nic się z tym nie zrobi ale to też nie jest jakiś problem na przyszlość, teraz ma siną
 
Właśnie dostałam maila od mojej pani promotor wysłałam jej dwa rozdzialy i napisała mi że są bardzo dobre :blink:jutro wyślę jej jeszcze jeden i ostatni myślę że do końca tygodnia więc zostaje tylko wstęp i zakonczenie ale to tylko parę stron na obronę mam czas do konca września ale już straciłam nadzieję że coś z tego wyjdzie a teraz jakoś mi lepiej
moja Zuzka to niezła cwaniara przed chwilą przybiegła (do połowy rozebrana)ze swojego łóżeczka i mówi że chce siku więc ide z nią na nocniczek a ona nic ale z uporem maniaka twiedzi że chce sikać i napręża się żeby coś z siebie wicisnąć ale nic
normalnie kombinuje żeby nie iść spac:sorry2::szok:
Anetasa jedz powoli do domu
kurna znowu jęczy że chce siku co za dziecko
 
Właśnie dostałam maila od mojej pani promotor wysłałam jej dwa rozdzialy i napisała mi że są bardzo dobre :blink:jutro wyślę jej jeszcze jeden i ostatni myślę że do końca tygodnia więc zostaje tylko wstęp i zakonczenie ale to tylko parę stron na obronę mam czas do konca września ale już straciłam nadzieję że coś z tego wyjdzie a teraz jakoś mi lepiej
moja Zuzka to niezła cwaniara przed chwilą przybiegła (do połowy rozebrana)ze swojego łóżeczka i mówi że chce siku więc ide z nią na nocniczek a ona nic ale z uporem maniaka twiedzi że chce sikać i napręża się żeby coś z siebie wicisnąć ale nic
normalnie kombinuje żeby nie iść spac:sorry2::szok:
Anetasa jedz powoli do domu
kurna znowu jęczy że chce siku co za dziecko


a widzisz, dopiero pisalas, ze ci sie na mozg w ciazy rzuca:-D:-D. super, uporasz sie i bedziesz miala spokoj:tak:

Julitka tez tak kombinuje jak Zuzia. ja ja przechytrzam i wstawiam nocnik do lozeczka, a P sie kiiedys dal anbrac i mala brykala po pokoju:-D:-D
 
A jeszcze wczoraj w nocy około 3 obudziło mnie wołanie z Miśka pokoju ..." tatuś.... tatuś .....choć do mnie .......pogadać " :rofl2: spoko ale o 3 nad ranem czy w nocy jak kto woli (a właśnie nigdy nie wiem czy 3 to jest nad ranem czy jeszcze w nocy???) zabraliśmy go do łóżka i spał z nami do rana
mały kombinator rośnie:-D:-D:-D
krzyz mnie boli:baffled:. niby prawie codziennie, ale zaczyna mnie to denerwowac. cokoliwek zrobi schylajac sie, to od razu boli jak stara babke i chodze poprzeginana:wściekła/y:

jak dziś krzyż lepiej???a ,może dobrze by było gdybys wybrała sie do lekarza:sorry2:

ja robakow nie chce widziec,a jak sobie siedza we mnie, to trudno. czego oczy nie widza to i sercu nie zal:-D:-D
ja tez ich wolę nie oglądac:no:

Kurna dopiero doczytalam, tak zamula mi ostatnio laptop,że szok. Niby jest czysty,bo skanowałam i wczoraj i dzisiaj,ale coś niewyraźny jest:baffled:
mój też sie zrobił jakiś niewyraźny i nie chcial mi sie od przedwczoraj wogóle włączyc:-(

Przyjedź do mnie,bo chociaż szronu mam w pip. Muszę się wziąść za lodówkę,bo za chwilę zamrażalki nie otworzę
a ja dziś właśnie rozmrażam zamrażarkę:cool2:
dziewczyny, a co sie dzieje z Monia? dawni nie zagladala:-(
o jedna co pamięta i zatęskniła:-)no więc nie było mnie kilka dni bo najpierw brak czasu a później zepsuł mi się mój nowiutki komputer:wściekła/y:zawieszał się w momęcie ZAPRASZAMY i nie chciał się włączyc:wściekła/y::no:okazało się że cała partycja była uszkodzona i wszystko na nowo musiało byc wgrywane a najgorsze jest to że nie szło odzyskac danych:-(a najbardziej mi szkoda zdjęc:zawstydzona/y::-(:wściekła/y:
 
reklama
AsiaKC GRATULACJĘ:-):-):-):-)no i witaj z powrotem:tak:
Luandzia uff dobrze że to nie od kleszcza:tak:a no i które przedszkole wkońcu wybraliście?
przez te 2 dni tyle tego napisaliście że szok ponad 15 stron:szok:ale udało mi się jak narazie nadrobic główny:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry