Witam i ja.
W sobotę na ognisku troche mnie przewiało, teraz są tego skutki--------- umieram, zatoki i palący ból w klatce a jak kaszle to mam wrażenie że zaraz mnie od środka rozsadzi.
Młodemu od połowy czerwca ten katar nie przeszedł, jak był u dziadków był już kryzys, potem jakoś zaleczyłam ale cały czas miał cos w nosie....... wczoraj poszłam do lekarza bo ileż to można,,,,,,,,,,,,,,,, chłopak ma na cos alergię


będziemy badać i cos więcej robic w tym kierunku jak wyleczymy zapalenie nosa.... za tydzień mamy wizytę.
Młoda szczęśliwa wróciła z Włoch, jej grupa zajęła w swojej kategorii 2 miejsce a w sumie przywieźli 2 pierwsze i 2 drugie miejsca.
Donuś jaki wielki macie ten basen? pochwal się, my rozłożyliśmy w tym roku ostatni raz mały, za rok trzeba będzie pomyśleć o innym. Jak tam Julitka?
Monia pozdrawiam.
Aneta hop siup?
Majandra fajnego urlopu i wypoczynku życzę.
Luandzia widziałam fotki z obozu dziewczyn................... masakra jak zajeb>ście.
Pozdrawiam