doti80
Wrześniowe mamy'07
Tygrysek gratuluję bystrości umysłu! :-)
Dziewczyny a używacie Bebiko Omneo 2? Bo właśnie przeczytałam w poradniku Nutricii że jest dobre dla dzieci które do tej pory były tylko na piersi. Atru, będzie pił z butelki, bo moje mleko wcina z butli od małego (tj od kiedy miał 2 tygodnie), bardzo to lubi. Jak je jedno, dwa karmienia z butli to na drugi dzień mi się denerwuje przy cycku bo mu za wolno leci, ale jestem twarda i go przystawiam.
A propos pieluch w promocji, to ja dzisiaj dorwałam w Carrefour Huggies (te lepsze) za 33 złote, 76 sztuk. To się chyba dosyć opłaca, już zrobiłam test czy mi się podobają i jutro pojadę dokupić. Pampersy od 3 mi śmierdzą, mają ten niby balsam i nie pasuje mi to. Testowałam też Tesco fioletowe, mogą być ale są raczej duże a Oskar ma malutki tyłeczek ;-)
Majandra, ja myślę że nie musisz się bać o psychikę Maciusia, nic mu nie grozi :-) Dobrze jest nauczyć dziecko samo zasypiać w łóżeczku, potem jak się przebudza w nocy to potrafi samo zasnąć ponownie i się nie stresuje. Mi na początku kariery znajoma psycholog dziecięca robiła szkolenie i zachęcała, żeby dziecko uczyć tego typu samodzielności. Ona nawet mówiła żeby zostawić jak płacze, ale to mnie nie przekonuje i wolę z nim być tak jak Ty. Teraz mały już zasypia w kilka minut, i najbardziej lubi w swoim łóżku, na rękach nie usypia - płacze tak długo aż sie go położy.
Nie musi długo płakać.
Dziewczyny a używacie Bebiko Omneo 2? Bo właśnie przeczytałam w poradniku Nutricii że jest dobre dla dzieci które do tej pory były tylko na piersi. Atru, będzie pił z butelki, bo moje mleko wcina z butli od małego (tj od kiedy miał 2 tygodnie), bardzo to lubi. Jak je jedno, dwa karmienia z butli to na drugi dzień mi się denerwuje przy cycku bo mu za wolno leci, ale jestem twarda i go przystawiam.
A propos pieluch w promocji, to ja dzisiaj dorwałam w Carrefour Huggies (te lepsze) za 33 złote, 76 sztuk. To się chyba dosyć opłaca, już zrobiłam test czy mi się podobają i jutro pojadę dokupić. Pampersy od 3 mi śmierdzą, mają ten niby balsam i nie pasuje mi to. Testowałam też Tesco fioletowe, mogą być ale są raczej duże a Oskar ma malutki tyłeczek ;-)
Majandra, ja myślę że nie musisz się bać o psychikę Maciusia, nic mu nie grozi :-) Dobrze jest nauczyć dziecko samo zasypiać w łóżeczku, potem jak się przebudza w nocy to potrafi samo zasnąć ponownie i się nie stresuje. Mi na początku kariery znajoma psycholog dziecięca robiła szkolenie i zachęcała, żeby dziecko uczyć tego typu samodzielności. Ona nawet mówiła żeby zostawić jak płacze, ale to mnie nie przekonuje i wolę z nim być tak jak Ty. Teraz mały już zasypia w kilka minut, i najbardziej lubi w swoim łóżku, na rękach nie usypia - płacze tak długo aż sie go położy.
Nie musi długo płakać.
Dobrze, że to tylko ok 30 min.
???? Czy Wy dostajecie????

. Nawet jak zaczęliśmy go usypiać u niego w pokoju, to w nocy i tak przyłaził do nas. Grunt to być konsekwentnym, dziecku krzywdy nie zrobisz, nawet jak go zostawisz. Nawet jak sobie 5 minut popłacze, żadnego urazu na psychice to nie zostawi.
